#it
emu
psy
syn

Dziewczyna daje anons...

Dziewczyna daje anons matrymonialny: "Poznam pana kt├│ry nie b─Ödzie mnie bi┼é nie odejdzie ode mnie i kt├│ry b─Ödzie dobry w ┼é├│┼╝ku". Po kilku dniach s┼éyszy straszne walenie do drzwi. Zagl─ůdaj─ůc przez "Judasza" nikogo nie widzi. Otwiera wiec drzwi a tam le┼╝y na wycieraczce pan, kt├│ry nie ma n├│g ani rak. M├│wi:
- To ja jestem tym m─Ö┼╝czyzna kt├│ry w stu procentach odpowiada Pani wymaganiom. Nie b─Öd─Ö Pani bi┼é poniewa┼╝ nie mam r─ůk. Od Pani nie odejd─Ö poniewa┼╝ nie mam n├│g.
- No ale jak tam je┼Ťli chodzi o seks?
- A pani my┼Ťli ┼╝e czym to ja wali┼éem do drzwi?

Przeczyta┼é j─ůka┼éa w gazecie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Idzie go┼Ťciu przez d┼╝ungle...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewna kobieta miała romans...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wychodzi murzyn z półmetrowym...

Wychodzi murzyn z p├│┼émetrowym cz┼éonkiem z jeziora i zauwa┼╝a, ┼╝e na pla┼╝y ludzie na niego wyczyszczaj─ů ga┼éy. Murzyn speszony odpowiada:
- Co? Ka┼╝demu mo┼╝e si─Ö skurczy─ç!!!

┼╗yj─ůcy ju┼╝ do┼Ť─ç d┼éugo...

┼╗yj─ůcy ju┼╝ do┼Ť─ç d┼éugo ze sob─ů staruszkowie zapragn─Öli seksu. Wywi─ůza┼éa si─Ö dyskusja:
- Babka, kochaj si─Ö ze mn─ů.
- No co┼Ť ty dziadek, zdurnia┼ée┼Ť?
- Babcia, kochaj si─Ö ze mn─ů. Oddam Ci p├│┼é renty.
Po d┼éu┼╝szych namowach babcia ma ju┼╝ do┼Ť─ç gl─Ödzenia dziadka i ulega. Kiedy jest ju┼╝ po wszystkim dziadek m├│wi do babci:
- Babka, gdybym wiedzia┼é ┼╝e┼Ť ty dziewica, to odda┼é bym ca┼é─ů rent─Ö.
- Dziadek, gdybym wiedziała, że ci stanie to zdjęłabym rajstopy...

Młody chłopak w aptece:...

Młody chłopak w aptece:
- Poprosz─Ö dwa testy ci─ů┼╝owe.
W tym momencie otrzymuje sms-a. Wyci─ůga kom├│rk─Ö i czyta:
- Co za dzień! Jeszcze jeden proszę...

Pierwszy stopień odwagi:...

Pierwszy stopień odwagi:
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Twoja ┼╝ona stoi z miot┼é─ů w drzwiach, a ty pytasz:
- Zamiatasz czy odlatujesz?

Drugi stopień odwagi::
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
┼╗ona le┼╝y w ┼é├│┼╝ku, nie ┼Ťpi. Bierzesz krzes┼éo i siadasz przy niej.
Na pytanie: "Co to ma znaczy─ç?" odpowiadasz:
- Chc─Ö siedzie─ç w pierwszym rz─Ödzie, jak zacznie si─Ö ten cyrk

Trzeci stopień odwagi:
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
Czu─ç od ciebie damskie perfumy, masz ┼Ťlady szminki na ko┼énierzu.
Klepiesz żonę w tyłek i mówisz:
-Teraz twoja kolej!

Czwarty stopień odwagi:
O trzeciej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dw├│ch ┼Ťlicznotek.
Stoj─ůcej ┼╝onie w drzwiach, m├│wisz:
- Stara, nie b─ůd┼║ ┼Ťwinia, powiedz, ┼╝e jeste┼Ť siostr─ů...

- Kinga, przy┼Ťni┼éa┼Ť mi...

- Kinga, przy┼Ťni┼éa┼Ť mi si─Ö dzi┼Ť w nocy...
- Nie martw, si─Ö, to si─Ö spierze!

Facet odkrył nowe prezerwatywy...

Facet odkrył nowe prezerwatywy: Olimpijskie. Kupił zestaw i pokazuje go w domu żonie.
- Dlaczego te kondomy nazywaj─ů si─Ö Olimpijskie?- pyta si─Ö ┼╝ona.
- S─ů w trzech kolorach, jak medale: z┼éoty, srebrny i br─ůzowy- wyja┼Ťnia m─ů┼╝.
- A jaki dzi┼Ť za┼éo┼╝ysz?- zalotnie pyta ┼╝ona.
- Jasne, że złoty- pręży się facet.
- Tak, my┼Ťla┼éam. Za┼éo┼╝y┼éby┼Ť srebrny i cho─ç raz doszed┼éby┼Ť drugi, co?