#it
emu
psy
syn

Dzisiaj moja pi─Öciolatka...

Dzisiaj moja pi─Öciolatka wr├│ci┼éa z letniego obozu z p┼éaczem, bo jej koledzy i wychowawcy ┼Ťmiali si─Ö z niej, bo nie umia┼éa poprawnie zidentyfikowa─ç kolor├│w w trakcie zabawy. Wtedy m├│j m─ů┼╝ si─Ö przyzna┼é, ┼╝e specjalnie ┼║le j─ů nauczy┼é nazw kolor├│w my┼Ťl─ůc, ┼╝e to b─Ödzie zabawne. YAFUD

Dzisiaj odwiedziła mnie...

Dzisiaj odwiedzi┼éa mnie policja, ┼╝eby sprawdzi─ç skarg─Ö dotycz─ůc─ů molestowania seksualnego nieletniego. Po godzinie t┼éumacze┼ä w ko┼äcu mi uwierzyli, ┼╝e dawa┼éem mojemu synowi lekarstwo w postaci czopka. S─ůsiedzi us┼éyszeli jego histeryczny szloch: "Tatusiu, dlaczego mi to wsadzi┼ée┼Ť w pup─Ö? To boli!" i zawiadomili policj─Ö. YAFUD

INFORMATYCZKA Z WŁAŚCIWYM...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Je┼Ťli k┼é├│cisz si─Ö z idiot─ů,...

Je┼Ťli k┼é├│cisz si─Ö z idiot─ů, on najprawdopodobniej robi dok┼éadnie to samo.

Pijany m─ů┼╝ wraca nad...

Pijany m─ů┼╝ wraca nad ranem do domu. Puka w drzwi, otwiera ┼╝ona.
- Gdzie by┼ée┼Ť?
- U He┼äka - odpowiada m─ů┼╝
- Co robi┼ée┼Ť? - wykrzykuje ┼╝ona.
- Nooo... Grałem w szachy.
- Wchod┼║ do domu pogadamy!
Posadziła męża koło telefonu i dzwoni do Heńka.
- Halo!! Heniek? S┼éuchaj czy by┼é u Ciebie dzisiaj m├│j m─ů┼╝ na szachach?.
- Ba, był. Kurna siedzi i dalej gra.

-Jasiu, chod┼║my do domu,...

-Jasiu, chod┼║my do domu, bo ju┼╝ p├│┼║no. Dziesi─ůta!
-E, g┼éupi jeste┼Ť. Jak wr├│c─Ö do domu o dziesi─ůtej dostan─Ö lanie, ┼╝e przyszed┼éem tak p├│┼║no, a jak wr├│c─Ö o dwunastej, to rodzice b─Öd─ů si─Ö cieszy─ç, ┼╝e nie zgin─ů┼éem.

jasiu m├│wi do mamy :...

jasiu m├│wi do mamy :
- mamusi zasłałem łóżko.... ;(
- to bardzo dobrze Jasiu
- no nie bałdzo..

Wszedł facet do kwiaciarni...

Wszed┼é facet do kwiaciarni i m├│wi, ┼╝e chce kupi─ç jakie┼Ť kwiaty.
Ekspedientka:
- Oczywi┼Ťcie, a jakie ma pan na my┼Ťli?
- No sam nie wiem...
- Hmmm... no to pozwoli pan, że pomogę. Co konkretnie pan przeskrobał?

Moja te┼Ťciowa ca┼ée ┼╝ycie...

Moja te┼Ťciowa ca┼ée ┼╝ycie pracowa┼éa jako sekretarka w Bardzo Wa┼╝nym Urz─Ödzie i zawsze "┼Ťciga┼éa" si─Ö ze mn─ů, pierwsz─ů synow─ů, w tzw. gospodarstwie (kto lepsze og├│rki, kto wi─Öcej s┼éoik├│w, itd), staraj─ůc mi si─Ö udowodni─ç, ┼╝e jej syn powinien mie─ç lepsz─ů, bardziej zaradn─ů ┼╝on─Ö. Nie podejmowa┼éam walki, cho─ç moja piwnica i tzw. gospodarstwo by┼éo nie┼║le wyposa┼╝one. Dla ┼Ťwi─Ötego spokoju i dobrego kontaktu moich dzieci z dziadkami zawsze przyznawa┼éam pierwsze┼ästwo te┼Ťciowej, jej c├│rce i p├│┼║niejszym synowym. Ostatnio te┼Ťciowa, po 20 latach dowiedzia┼éa si─Ö od swoich wnuk├│w, ┼╝e pisz─Ö na komputerze szybciej ni┼╝ ona od samego pocz─ůtku, a moje przetwory (i ich ilo┼Ť─ç) bij─ů babcine na g┼éow─Ö. I zn├│w, po tylu latach stara┼ä, mam przekichane u te┼Ťci├│w przez tak─ů pierdo┼é─Ö.... YAFUD

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi facet z ┼╝on─ů:
- Panie doktorze, ja chyba jestem chory. Moja ┼╝ona mnie w og├│le nie podnieca.
- Proszę, niech pan wyjdzie do poczekalni... A pani niech teraz zdejmie stanik, majtki i położy się na leżance... no dobrze, może się pani ubrać.
Woła męża.
- Niech się pan nie martwi, jest pan zupełnie zdrowy. Ona mnie też nie podnieca.