Przychodzi baba do lekarza z ręką i nogą w gipsie. Lekarz ją pyta: - Co się pani stało? - Kopnął mnie prąd. - A pani co zrobiła? - Oddałam mu.
Dusza trafia przed oblicze św. Piotra. - Zawód? - Lekarz. - To wchodź wejściem dla dostawców.