#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Gdy byłam mała byliśmy...

Gdy byłam mała byliśmy z rodzicami w Grecji na wakacjach. Nie umiałam wtedy pływać, wiec utrzymywałam się na wodze przy użyciu dmuchanego kółka dla dzieci. Któregoś razu zapomnieliśmy go zabrać z hotelowego basenu. Gdy po pewnym czasie tam wróciliśmy - kółko zniknęło. Jako, że nie potrafiłam pływać - rodzice chcąc nie chcąc musieli kupić mi nowe. Poszliśmy do hotelowego sklepu i ku naszemu zdziwieniu było tam takie samo kółko jak moje! Kupiliśmy je za kilka euro. Nasze zdziwienie okazało się jeszcze większe - gdy kółko okazało się nie 'takie samo' a 'to samo. Była tam polska instrukcja korzystania a nawet ślady po kroplach wody.. Niestety z naszym ówczesny angielski nie pozwolił nam domagać się swego. I że niby Polacy to złodzieje? YAFUD

Ojciec mojej dziewczyny...

Ojciec mojej dziewczyny zaoferował mi dzisiaj 100 dolarów za zerwanie z nią. Natychmiast odparłem, "Nie ma mowy", ale moja już eks-dziewczyna wyrwała mu pieniądze z ręki ze słowami "umowa stoi". YAFUD

ZA, CZY PRZECIW?...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

I O TO CHODZI!...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Od dawna podejrzewałam,...

Od dawna podejrzewałam, że mój chłopak ma kogoś innego. Pewnego dnia poszłam do parku, który jest bardzo blisko mojego domu, jakie moje było zdziwienie, kiedy zobaczyłam go nie z oczekiwaną przeze mnie "nią" ale z jego kumplem. Trzymali się za ręce! No, troszkę się speszyli na mój widok. "To nie tak jak myślisz"...YAFUD

GDZIE ON SIĘ PODZIAŁ...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NA SZCZĘŚCIE NA ŚWIĘTA...

NA SZCZĘŚCIE NA ŚWIĘTA

Przed Świętami, jak to w kwiaciarni, można było u nas kupić: stroiki, gałązki, JEMIOŁĘ itd.
Wigilia, ósma rano, otwieram drzwi, wtacza się facet ostro "wczorajszy" -skupienie na twarzy, wzrok błędny, zaczyna:
- Poproszzz mie... jedl... jem... - męczy się okrutnie. Po chwili widzę radość na jego twarzy: WIE, czego chciał:
- Poproszzz MIELONE!

NAJWAŻNIEJSZY JEST TRENING...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ZAKŁÓCENIA...

ZAKŁÓCENIA

Kumpel jechał dzisiaj do pracy koleją podmiejską. Wsiadł. Usiadł obok znajomego. Pociąg ruszył. Kumpel wyjął komórkę. Włączył ją. I w tym momencie pociąg się zepsuł. Zdziwiony skomentował:
- Kurna. Myślałem że jestem w pociągu a nie w samolocie...

NOWE STOPY...

NOWE STOPY

Koleżanka często raczy się złocistym chmielowym napojem, co to go sprzedają w różnorakich opakowaniach. Wśród nich są aluminiowe puszki, a że koleżanka ekologię wspomagać postanowiła, zbierała wyżej wymienione puszki do wora w celu recyclingu. Gdy wór się napełnił postanowiła spieniężyć swoje ekologiczne wysiłki w pobliskim skupie metali kolorowych. Udała się tam więc i stanęła przed ladą za którą stała kolejna niewiasta, padło sakramentalne:
- Czego?
- Puszki mam do skupu - odpowiedziała koleżanka pełna entuzjazmu i oczekująca pochwały za swoje proekologiczne działania.
- Z czego te puszki? - padło zza lady
W tym momencie u koleżanki nastąpiła chwila konsternacji, na czole wyszła żyłka znamionująca próbę precyzyjniejszej analizy co też w tym worku się znajduje, po kilkunastu ułamkach sekundy padło:
- No... Z Warki... Lecha...