Gimnazjalistka opowiada...

Gimnazjalistka opowiada kole偶ance dr偶膮cym g艂osem:
- W lipcu mia艂am okres jak nale偶y, w sierpniu te偶. We wrze艣niu troch臋 si臋 sp贸藕ni艂, ale by艂, za to p贸藕niej...
Chcecie wiedzie膰, co by艂o dalej? Ogl膮dajcie "Polowanie na czerwony pa藕dziernik".

SPOKOJNEGO SUMIENIA TO ONI CHYBA NIE MAJ膭...

Spieprzaj膮 na ka偶dy d藕wi臋k przypominaj膮cy wystrza艂y? Pewnie mieszkaj膮 na jakie艣 podejrzanej dzielnicy.

W pralce rozmawiaj膮 dwie...

W pralce rozmawiaj膮 dwie pary majtek:
- O! Widz臋, 偶e wakacje si臋 uda艂y. Poznaj臋 po tej br膮zowej opaleni藕nie.
- Ale偶 sk膮d! Przesrany dzie艅 dzisiaj by艂...

Putin, Bush i Kwa艣niewski...

Putin, Bush i Kwa艣niewski mieli mo偶liwo艣膰 spotka膰 si臋 i porozmawia膰 z Bogiem. B贸g pozwoli艂 ka偶demu na zadanie mu jednego pytania. Pierwszy pyta Bush:
- Bo偶e, kiedy Stany Zjednoczone wygraj膮 wojn臋 z terroryzmem?
B贸g odpowiada:
- Jeszcze dwie, g贸ra trzy kadencje prezydenckie i terroryzm przestanie istnie膰.
Drugi Kwa艣niewski:
- Bo偶e, kiedy w Polsce zniknie problem bezrobocia?
B贸g odpowiada:
- Jeszcze pi臋膰, sze艣膰 kadencji prezydenckich i wszyscy Polacy b臋d膮 pracowa膰.
Trzeci Putin:
- Bo偶e, a kiedy sko艅czy si臋 bieda w Rosji?
- To ju偶 nie za mojej kadencji... - odpowiada B贸g.

Koniec roku szkolnego,...

Koniec roku szkolnego, dzieci przynios艂y pani wychowawczyni prezenty.
Marysia, kt贸rej mama ma kwiaciarni臋 przynios艂a pud艂o.
Wychowawczyni potrz膮sn臋艂a i zapyta艂a:
- Kwiaty?
- Ojej, sk膮d pani wie...
Kolejny by艂 Marcinek, kt贸rego tata ma cukierni臋.
Wychowawczyni potrz膮sn臋艂a prezentem i spyta艂a:
- Czekoladki?
- Tak, jak pani zgad艂a?
Nast臋pny w kolejce by艂 Jasio, kt贸rego tata mia艂 sklep monopolowy.
Wychowawczyni obejrza艂a pude艂ko, lekko przecieka艂o. Poliza艂a i spyta艂a:
- Wino?
- Nie...
Poliza艂a jeszcze raz:
- Koniaczek?
- Nie... 艢winka morska.

-Czy to prawda, 偶e na...

-Czy to prawda, 偶e na wiadomo艣膰 o 艣mierci Stalina na waszym placu budowy 2 osoby skoczy艂y z 3. pi臋tra?
-Tak, prawda. Jeden po w贸dk臋, a drugi po zagrych臋.

呕ydowski krawiec uwa偶nie...

呕ydowski krawiec uwa偶nie mierzy materia艂 przyniesiony przez klienta. Ten pyta 偶artobliwie:
- Co, kombinuje pan, 偶eby i dla pana wystarczy艂o?
- Dla mnie na pewno wystarczy. Kombinuj臋, 偶eby wystarczy艂o dla pana.