#it
emu
psy
syn

Idzie Czerwony Kapturek...

Idzie Czerwony Kapturek przez las i widzi Pinokia. Łapie go za szmaty, rzuca o ziemie, siada na twarzy i krzyczy:
- Kłam Pinokio, kłam...

Wychodzi murzyn z półmetrowym...

Wychodzi murzyn z p├│┼émetrowym cz┼éonkiem z jeziora i zauwa┼╝a, ┼╝e na pla┼╝y ludzie na niego wyczyszczaj─ů ga┼éy. Murzyn speszony odpowiada:
- Co? Ka┼╝demu mo┼╝e si─Ö skurczy─ç!!!

Nie┼Ťmia┼éy m─Ö┼╝czyzna podchodzi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Poszedł facet do lasu....

Poszed┼é facet do lasu. ┼üazi┼é i ┼éazi┼é, a┼╝ w ko┼äcu zab┼é─ůdzi┼é. Chodzi wi─Öc
po lesie i krzyczy.
W pewnym momencie co┼Ť go szturcha z ty┼éu w rami─Ö.
Odwraca głowę, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, rozespany, wku**wiony,
piana z pyska mu leci i m├│wi:
- Co tu robisz?
- Zgubiłem się - odpowiada facet
- Ale czego si─Ö k***a tak drzesz? - pyta znowu w┼Ťciek┼éy nied┼║wied┼║
- Bo mo┼╝e kto┼Ť us┼éyszy i mi pomo┼╝e - m├│wi go┼Ť─ç
- No to k***a ja usłyszałem!!! Pomogło ci?

Rozmowa ch┼éopaka z dziewczyn─ů:...

Rozmowa ch┼éopaka z dziewczyn─ů:
- Ilu mia┼éa┼Ť partner├│w seksualnych?
- Trzech... A nie, dziewięciu. Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja.

Podczas nieobecno┼Ťci...

Podczas nieobecno┼Ťci m─Ö┼╝a, ┼╝ona oddawa┼éa si─Ö ┼é├│┼╝kowym rozkoszom ze swoim kochankiem.
Nagle s┼éyszy, ┼╝e drzwi frotowe si─Ö otwieraj─ů i wraca m─ů┼╝. Szybko wymy┼Ťli┼éa jak wybrn─ů─ç z k┼éopotliwej sytuacji - wysmarowa┼éa kochanka olejkiem, posypa┼éa talkiem i kaza┼éa mu stan─ů─ç w kacie sypialni.
- Nie ruszaj się dopóki nie powiem - powiedziała.
Wchodzi ma┼╝ i pyta co to takiego.
- To nasza nowa statua - odpowiada ┼╝ona - Kowalscy za rogiem tak─ů maj─ů wi─Öc te┼╝ sobie kupi┼éam.
M─ů┼╝ przyj─ů┼é w milczeniu t┼éumaczenie ┼╝ony i nie porusza┼é wi─Öcej tego tematu. Obudzi┼é si─Ö ma┼╝ nad ranem, zszed┼é do kuchni i po chwili wr├│ci┼é z du┼╝─ů kanapka i butelka piwa.
- Trzymaj - mówi do kochanka-statuły - Ja u Kowalskich stałem przez 3 dni i nikt mi nawet szklanki wody nie podał

Piękna złota polska jesień....

Piękna złota polska jesień. Starsze małżeństwo (koło 60) wybrało się na wieczorny spacerek. Po spacerku babcia mówi do dziadka:
ÔÇóZenek skocz no do piwnicy bo jako butelk─Ö wina, to b─Ödziemy si─Ö kocha─ç.
Dziadek zbieg┼é do piwnicy, jak jaki┼Ť sportowiec, my┼Ťl─ůc "ku**a od 20 lat sex-u nie by┼éo). Wzi─ů┼é pierwsz─ů butelk─Ö z brzegu, przetar┼é lekko z kurzu i czyta: "Ko┼ä jak". My┼Ťli sobie, ┼╝e to pewnie jaki┼Ť koniak b─Ödzie. Zani├│s┼é wi─Öc butelk─Ö na g├│r─Ö, wypili cala, po czym poszli do sypialni i kochaj─ů si─Ö przez godzin─Ö, dwie, jeden dzie┼ä, dwa, trzy, a┼╝ w ko┼äcu po tygodniu wychodz─ů z sypialni i babcia odzywa si─Ö tymi s┼éowami:
ÔÇó┼üoj dziadek, tak to ja z tob─ů jeszcze nigdy nie mia┼éam.
ÔÇó┼üoj babka, ja z tob─ů te┼╝.
ÔÇóSkocz zobacz, co to za wino by┼éo
Dziadek bierze butelk─Ö, przeciera z kurzu i czyta:
ÔÇó"Ko┼ä jak nie mo┼╝e to dwie ┼éy┼╝ki na wiadro."

Przeczyta┼é j─ůka┼éa w gazecie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ojciec uczy Jasia strzela─ç...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Zachód słońca, romantyczny...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.