#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Idzie Jasiu z dziadkiem...

Idzie Jasiu z dziadkiem na spacer.
Dziadek staje i zaczyna siusia膰. Jasiu pyta:
-Dziadku co to jest.
-To jest siusiak Jasiu>
-Masz dziadku racj臋 bo to na ch... nie wygl膮da.

Jasiu pyta si臋 wujka...

Jasiu pyta si臋 wujka meteorologa:
- wujku ile jest 2+2?
- 5
- a pani w szkole m贸wi艂a, 偶e 4
- a wzi臋艂a poprawk臋 na wiatr?

Jasiu chwali si臋 Sebastianowi...

Jasiu chwali si臋 Sebastianowi co dosta艂 na gwiazdk臋:
- Sebastianie zgadnij co dosta艂em na gwiazdk臋?
- Nie, nie wiem co?
- Tr膮bk臋, ona jest super!
- M贸wi艂e艣, 偶e dostaniesz co艣 lepszego ni偶 tr膮bk臋.
- Ale ona jest super, dzi臋ki niej zarabiam 10 z艂 dziennie.
- W jaki spos贸b?
- Tata daje mi 偶ebym przesta艂 tr膮bi膰.

Pani w szkole pyta dzieci...

Pani w szkole pyta dzieci gdzie pracuj膮 ich ojcowie. Marek odpowiada, 偶e tata jest lekarzem. Tata Henia jest stra偶akiem, a Mariusza kolejarzem. Dzieci wyrywaj膮 si臋 do odpowiedzi, tylko Jasio milczy. Pani nalega:
- Jasiu, no powiedz gdzie pracuje tata! Nie ma sie czego wstydzi膰.
Ja艣 w ko艅cu, czerwony na twarzy, m贸wi:
- M贸j tata, prosz臋 pani, ta艅czy nago przy rurze w klubie dla peda艂贸w.
Pani jest oczywi艣cie w szoku, ale chwali Jasia za szczero艣膰 i odwag臋, pozwala wr贸ci膰 do 艂awki. Ja艣 siada i m贸wi do kolegi:
- No a co mia艂em k***a zrobi膰? Przyzna膰 sie, 偶e jest pos艂em Samoobrony?!

Idzie Jasiu do mamy i m贸wi:...

Idzie Jasiu do mamy i m贸wi:
- mamo dzisiaj na lekcji robili艣my eksperymenty
- dobrze Jasiu, a na kt贸r膮 masz jutro do szko艂y?
- do jakiej szko艂y?

- Jasiu, masz dzi艣 bardzo...

- Jasiu, masz dzi艣 bardzo dobrze odrobione zadanie - m贸wi nauczycielka - Czy jeste艣 pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomaga艂?

Tramwaj. Godziny szczytu. ...

Tramwaj. Godziny szczytu.
W ogromnym t艂oku s艂ycha膰 przenikliwy krzyk:
- Czy jest tu lekarz?
- Jestem! - wola jeden z pasa偶er贸w i przeciska si臋 przez t艂um.
Gdy lekarz dochodzi do wzywaj膮cego Jasia, kt贸ry rozwi膮zuje krzy偶贸wk臋, ten pyta:
- Choroba gard艂a na 6 liter?

Tata Jasia jest s艂ynnym...

Tata Jasia jest s艂ynnym lekarzem. Ja艣 zawsze przedstawia si臋:
- Jestem synkiem doktora Kowalskiego.
Mama stwierdzi艂a, 偶e to nie艂adnie si臋 tak chwali膰 i m贸wi:
- Wiesz Jasiu, nie m贸w, 偶e jeste艣 synem doktora Kowalskiego. Przedstawiaj si臋 po prostu jako Ja艣 Kowalski.
Kilka dni p贸藕niej jeden z pacjent贸w spotka艂 Jasia na ulicy. Pog艂aska艂 go po g艂owie i pyta:
- To ty jeste艣 synkiem doktora Kowalskiego?
- Zawsze tak twierdzi艂em - odpowiada Ja艣. - Ale mama m贸wi, 偶e nie...

Ja艣 m贸wi do mamy: ...

Ja艣 m贸wi do mamy:
- Mamo, daj 2 z艂 dla biednego pana, kt贸ry stoi na rogu ulicy.
- A co to za pan?
- Biedny pan, kt贸ry sprzedaje lody.

Jasiu si臋 pyta babci: ...

Jasiu si臋 pyta babci:
- Babciu mog臋 si臋 z Tob膮 k膮pa膰?
- Tak Jasiu.
- Babciu a co to jest?
- To s膮 reflektory Jasiu.
Jasiu si臋 pyta mamy:
- Mamo mog臋 si臋 z Tob膮 k膮pa膰?
- Tak Jasiu.
- A co to jest?
- To jest kopalnia Jasiu.
Jasiu si臋 pyta taty:
- Tato mog臋 si臋 z Tob膮 k膮pa膰?
- Tak Jasiu.
- A co to jest?
- To jest poci膮g Jasiu.
Jasiu si臋 pyta rodzic贸w:
- Mog臋 z Wami spa膰?
- Tak Jasiu tylko nie patrz pod ko艂dr臋.
Jasiu spojrza艂 pod ko艂dr臋 i wo艂a:
- Babciu za艣wiecaj reflektor bo poci膮g wje偶d偶a do kopalni