Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez las, spotyka krecika.
- Cze艣膰 kreciku!
- O cze艣膰 zaj膮czku, dok膮d idziesz?
- Na panienki do miasta - odpowiada zaj膮czek
- To we偶 mnie ze sob膮 - prosi krecik.
- No co Ty kreciku, 艣lepy jeste艣? Jeszcze wstydu mi narobisz!
- Nie narobi臋, prosz臋 zabie偶 mnie. Jeszcze nigdy nie by艂em na panienkach.
Tak prosi艂, a偶 w ko艅cu zaj膮czek zgodzi艂 si臋. Id膮 razem dalej przez las wtem zaj膮czek potkn膮艂 si臋 i zakl膮艂:
- O!k....a!
Na to krecik:
- Dzie艅 dobry Pani.

Przychodzi mucha do baru...

Przychodzi mucha do baru i m贸wi:
-G贸wno z cebul膮 poprosz臋!
Barman podaje "potraw臋". Mucha zjada i wychodzi. Przychodzi na drugi dzie艅.
Barman pyta:
-Dzisiaj to samo?
-Dzisiaj bez cebuli prosz臋, bo wczoraj, jak zjad艂am to mi strasznie z g臋by 艣mierdzia艂o!

NO CO? G艁ODNY JESTEM!

Wygl膮da prawie jak typowy student, a lod贸wka i tak pewnie pusta.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego
- Dzie艅 dobry chcia艂bym kupi膰 psa obronnego.
- Niestety nie mamy ps贸w obronnych, no ale mamy obronn膮 papug臋.
Zdziwiony facet pyta:
- Co to jest ta obronna papuga?
- Ju偶 panu t艂umacz臋, ona jest specjalnie tresowana, prosz臋 spojrze膰 jak ni膮 kierowa膰.
Sprzedawca m贸wi do papugi:
- Na st贸艂.
Papuga rzuci艂a si臋 i rozwali艂a ca艂y st贸艂.
- To wspania艂e, kupuje t膮 papug臋.
Wraca facet do domu i testuje papug臋.
- Na drzwi (sru, papuga rozwali艂a drzwi).
Zadowolony siada przed telewizorem, gdy nagle wchodzi 偶ona, widzi papug臋 i wrzeszczy:
- Stary, co to za papuga?
- A obronna papuga - odpowiada ma艂偶onek, na co 偶ona:
- A na ch*ja!

Na pustyni mr贸wka ze...

Na pustyni mr贸wka ze s艂oniem uciekaj膮 przed tubylcami. Mr贸wka m贸wi:
- Tam za tym kamieniem schowasz si臋 za mnie, ja si臋 ledwie rzucam w oczy.

Ma艂y ptaszek lecia艂 do...

Ma艂y ptaszek lecia艂 do Afryki ale by艂o ju偶 bardzo zimno i ptaszek zamarz艂. Spad艂 na 艂膮k臋 i nasra艂a na niego krowa. Ptaszkowi zrobi艂o si臋 ciep艂o, wi臋c zacz膮艂 艣piewa膰. Us艂ysza艂 to kot, wyj膮艂 go z kupy i po偶ar艂. Jaki z tego mora艂?
1. Nie ka偶dy kto na Ciebie narobi jest twoim wrogiem.
2. Nie ka偶dy kto Ci臋 wyjmie z g贸wna jest twoim przyjacielem.
3. Jak siedzisz w g贸wnie po uszy to sied藕 cicho.

Przychodzi zaj膮c do sklepu...

Przychodzi zaj膮c do sklepu pyta si臋 czy jest marchewka?
sprzedawczyni odpowiada 偶e nie...
Na drugi dzie艅 przychodzi zaj膮c do sklepu pyta si臋 czy jest marchewka?
sprzedawczyni odpowiada 偶e nie...
Na trzeci dzie艅 przychodzi zaj膮c do sklepu pyta si臋 czy jest marchewka?
nie nie ma .
- Zaj膮cu pos艂uchaj je艣li przyjdziesz mi tu do tego sklepu jeszcze raz i poprosisz o marchewk臋 to obiecuj臋 Ci, 偶e przybije Ci臋 dwoma gwo藕dziami do 艣ciany...
Na czwarty dzie艅 przychodzi zaj膮c do sklepu pyta si臋:
- S膮 gwo藕dzie?
Sprzedawczyni odpowiada 偶e nie...
Na to zaj膮c:
- To poprosz臋 marchewk臋!!!!!!!!!!!!

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i m贸wi:
- Chcia艂bym kupi膰 tego 偶贸艂wia z wystawy, kt贸ry stepuje.
- Stepuj膮cy 偶贸艂w?! O ku**a! Zapomnia艂em wy艂膮czy膰 grza艂ki do piasku!

Syn wo艂a do id膮cego z...

Syn wo艂a do id膮cego z nim przez jaskini臋 ojca:
- Tato, tato, toperz!
- Nietoperz, synku!
- Jak nie toperz to co?