#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Jad膮 dwie blondynki maluchem...

Jad膮 dwie blondynki maluchem i jedna m贸wi:
-patrz jaki wielki las
a na to druga:
-nie widz臋 drzewa mi zas艂aniaj膮

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu i m贸wi:
-Chcia艂abym z艂o偶y膰 reklamacj臋.
-Dobrze,a co si臋 sta艂o?
-No bo kupi艂am tu wczoraj desk臋 do krojenia no i ona nie kroi.

By艂o gor膮ce i parne czerwcowe...

By艂o gor膮ce i parne czerwcowe popo艂udnie, kiedy postanowi艂em odwiedzi膰 moj膮 dziewczyn臋. Jest pi臋kna, ale czasami mam wra偶enie, jakby brakowa艂o jej pi膮tej klepki.
Akurat mia艂a zamiar pomalowa膰 swoj膮 kuchni臋 i pomy艣la艂em, 偶e m贸g艂bym jej w tym pom贸c. Zakupi艂em ch艂odny browarek i ruszy艂em do jej domku. Kiedy przyjecha艂em, ona ju偶 ci臋偶ko pracowa艂a. Spora cz臋艣膰 艣ciany by艂a ju偶 pokryta 艣wie偶膮, 艣nie偶nobia艂膮 farb膮.
Jednak to, co najbardziej mnie zaskoczy艂o to jej ubranie. Zamiast starych 艂ach贸w mia艂a na sobie dwie kurtki zimowe. Zapyta艂em jej, dlaczego ubra艂a te rzeczy w tak gor膮cy dzie艅. Powiedzia艂a, 偶e tak by艂o napisane w instrukcji do艂膮czonej do farby. Zaraz mi j膮 poda艂a i wskaza艂a na napis na dole:
Aby uzyska膰 najlepszy efekt, na艂贸偶 dwie pow艂oki

Jedzie blondynka na rowerze...

Jedzie blondynka na rowerze i nagle waln臋艂a w 艣cian臋,przewraca si臋. Po chwili wstaje i m贸wi: przecie偶 tr膮bi艂am.

Blondynka wype艂nia ankiet臋,...

Blondynka wype艂nia ankiet臋, i przy 5-tym pytaniu "Ojciec" blondynka pisze: nie 偶yje.
Podchodzi inspektor i m贸wi:
- Nie, nie oto chodzi - kim by艂!
Blondynka:
- Gru藕likiem
- Nie, nie 鈥 Co robi艂?
Blondynka:
- Kaszla艂!
- No nie, przecie偶 z tego si臋 nie da 偶y膰!
Blondynka:
- No przecie偶 napisa艂am, 偶e nie 偶yje...

Blondynka idzie ulic膮...

Blondynka idzie ulic膮 ze 艣wini膮 pod pach膮. Przechodzie艅 pyta:
- Sk膮d to masz?
- Wygra艂am na loterii - odpowiada 艣winia.

Co jest d艂ugie na pi臋膰...

Co jest d艂ugie na pi臋膰 kilometr贸w i ma iloraz inteligencji r贸wny 40?
- Parada blondynek.

Dlaczego blondynka chodzi...

Dlaczego blondynka chodzi w ko艂o komputera?
Bo szuka wej艣cia do internetu.

- Dzwoni telefon. Blondynka...

- Dzwoni telefon. Blondynka podnosi s艂uchawk臋 i s艂yszy:
- Czy to ty, kochanie?
- Tak, a kto m贸wi?

Jedna z blondynek kupuje...

Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoj膮 kole偶ank臋, te偶 blondynk臋 i m贸wi:
- Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest 艣wiat艂o,a raz go nie ma.
Obie blondynki przygl膮daja si臋 z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
- A gdzie to 艣wiat艂o jest, jak go nie ma?
Druga na to:
- Cho膰, to ci poka偶臋.
Udaje sie do kuchni, otwiera drzwi lod贸wki i m贸wi:
- Tu si臋 chowa.