Jak się nazywa ojciec raka? - tatarak.
- Na jakie wrota gapi się przysłowiowy wół? - Do karety. - Źle. Poprawna odpowiedź: na malowane. - Nieprawda, na malowane wrota gapi się cielę. - Wół też, bo zapomniał, jak cielęciem był.
Co to jest: małe zielone i stoi pod latarnia: - Kur.. nie z tej ziemi.
Jak nazywa się człowiek, który nie używa prezerwatyw? - Ojciec.
- Czy to prawda, że za przejazd warszawskim metrem można płacić komórką? - Tak. Obowiązuje stawka : jedna komórka za jeden przejazd.
- Dlaczego w maluchach nie montują wyciszaczy?
- Bo jak się wsiada to się kolanami uszy zatyka.
Co robią jeże w fabryce prezerwatyw? - Kinder niespodzianki.
Po co kobiecie dwie pary warg? - Pierwsza po to, by nią mogła wygadywać głupoty. Druga po to, by jej to wybaczać.
Dlaczego Kowalski do domu nigdy nie przychodzi pijany? Bo go zawsze przyniosą!!!