psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

JAK SI臉 PAN NAZYWA?...

JAK SI臉 PAN NAZYWA?

Ot贸偶 kole偶anka by艂a sobie pewnego dnia na Jasnej G贸rze, na mszy z udzia艂em par m艂odych, kt贸re przyby艂y do Cz臋stochowy z pielgrzymk膮, by wzi膮膰 艣lub. Og贸lnie romantyzmu w tym zero, bo przez ca艂膮 kaplic臋 ustawiona by艂a kolejka kilkudziesi臋ciu biedak贸w i ich wybranek. Ksi膮dz podchodzi艂 do ka偶dej pary z osobna, z list膮 nazwisk itp., przeznacza艂 na jedn膮 5 minut i nast臋pna... Przy jednym panu pogubi艂 si臋 widocznie w kolejno艣ci nazwisk i by si臋 upewni膰, pyta zas艂aniaj膮c mikrofon:
[K]si膮dz - Jak si臋 Pan nazywa?
[P]an M艂ody (nachylaj膮c si臋 do mikrofonu powtarza) - Jak si臋 Pan nazywa.
[K] (ponownie zas艂aniaj膮c mikrofon, nie zwracaj膮c uwagi na 艣miechy w tle) - Nie, nie! Prosz臋 si臋 skupi膰... Jak si臋 PAN nazywa?
[P] - (鈥檅idny鈥 jeszcze bardziej zdenerwowany i sko艂owany) - PAN NAZYWA SI臉 JEZUS!
Podobno ksi膮dz zrobi艂 sobie przerw臋...

M膮偶 mia艂 wyjecha膰 na...

M膮偶 mia艂 wyjecha膰 na delegacje i poprosi艂 kumpla, 偶eby przypilnowa艂 troche jego 偶ony. Po paru dniach nieobecno艣ci m臋偶a, kolega dzwoni do niego i m贸wi:
- S艂uchaj stary co艣 jest nie tak, twoja 偶ona je藕dzi super samochodem, chodzi w super futrze i pachnie paryskimi perfumami...
- Czekaj, ja zaraz przyje偶d偶am...
M膮偶 wpada do domu i m贸wi do 偶ony le偶膮cej w 艂贸偶ku z innym facetem:
- To on ci kupi艂 ten samoch贸d?!
- Tak, ale Wiesiek pos艂uchaj!
- To on ci kupi艂 te futra!?
- Ale Wiesiek!
- To go przykryj bo nam si臋 przezi臋bi!

Dzisiaj dowiedzia艂am...

Dzisiaj dowiedzia艂am si臋, 偶e b臋d臋 cioci膮. Niby fajnie, ale mam tylko 13 letni膮 siostr臋. Ja mam 18 lat. YAFUD

Idzie Adam przez raj,...

Idzie Adam przez raj, upada i wypada mu z boku 偶ebro i mowi:
- o k***a!
a s艂owo cia艂em si臋 sta艂o

Pani Stasia by艂a organistk膮...

Pani Stasia by艂a organistk膮 w ko艣ciele, mia艂a ju偶 prawie 70 lat na karku i by艂a star膮 pann膮. By艂a podziwiana przez wszystkich parafian za sw膮 dobro膰 i oddanie sprawom ko艣cio艂a. Pewnego razu wpad艂 do niej ksi膮dz om贸wi膰 szczeg贸艂y jakiej艣 ko艣cielnej uroczysto艣ci. Pani Stasia zaprosi艂a duchownego do pokoju go艣cinnego i zaoferowa艂a mu herbatk臋. Ksi膮dz usiad艂 sobie wygodnie w stylowym fotelu, tak, 偶e przed nim sta艂y stare organy Pani Stasi. Ku wielkiemu zdziwieniu ksi臋dza, na organach tych sta艂a szklanka wype艂niona wod膮, a co jeszcze bardziej zaniepokoi艂o ksi臋dza to fakt, 偶e w szklance tej p艂ywa艂a prezerwatywa. Jak Pani Stasia wr贸ci艂a z herbatk膮 zacz臋艂a si臋 rozmowa. Ksi膮dz chcia艂 jako艣 delikatnie zacz膮膰 rozmow臋 o szklance wody i kondomie w niej p艂ywaj膮cym, ale mu si臋 nie udawa艂o, wi臋c postanowi艂 zapyta膰 wprost:
- Pani Stasiu, bardzo bym by艂 rad, gdyby mi pani to wyt艂umaczy艂a - tu wskaza艂 na nieszcz臋sn膮 szklank臋.
- Ooo tak, dobrze, 偶e ksi膮dz pyta... Czy偶 to nie wspania艂e? Sz艂am sobie raz przyko艣cielnym parkiem par臋 miesi臋cy temu i znalaz艂am t臋 ma艂膮 paczuszk臋 na ziemi. Instrukcja na opakowaniu wyra藕nie m贸wi艂a, 偶e nale偶y to umie艣ci膰 na organie, zapewni膰 by by艂o wilgotne i to wtedy ochroni przed roznoszeniem si臋 chor贸b.... I wie ksi膮dz co? Przez ca艂膮 zim臋 nie mia艂am grypy.

MO呕E 艁Y呕K膭 DO BUT脫W?...

MO呕E 艁Y呕K膭 DO BUT脫W?

Jestem w biedronce, stoj臋 przy kasie, na ta艣mie pierdo艂y pierwszej potrzeby w tym jajka. Pani nabija, jedzie po kolei, dosz艂a do jajek. Przesuwa i przesuwa po czytniku, a ta bestia nic. Stara si臋 dziewczyna - a tu ze strony jajek echo... Zdenerwowana wrzeszczy do jakie艣 kole偶anki:
- Jaaaaaaaadzia, jajka mi nie wchodz膮!
Ja w jokera, a facet za mn膮;
- Wie pani, jajka zazwyczaj nie wchodz膮...

Po prostu pisz臋 jak by艂o...

Po prostu pisz臋 jak by艂o a co opowiedzia艂 mi kiedy艣 ojczym.
Lat dobrych 20 temu przebywa艂 i pracowa艂 w Szwecji. Mia艂 kilkoro znajomych mieszkaj膮cych na osiedlu blok贸w komunalnych, przyznawanych przez pa艅stwo. I to nie jakie艣 nory to by艂y, nie. Osiedle zadbane, czy艣ciutkie, mieszkanie po ka偶dym lokatorze odnawiane niemal do standardu apartamentu. No 艣licznie po prostu.
No i nad jednym z tych znajomych przydzia艂 na taki luksus dosta艂a jedna z arabskich rodzin. Du偶o dzieci, dziadkowie- 3 pokolenia razem. To i apartament nie byle jaki bo co艣 ko艂o 80- 90m2 tam by艂o, 4 pokoje bodaj偶e.
Nowi lokatorzy nie okazali si臋 specjalnie uci膮偶liwi, brudni czy ha艂a艣liwi. Tylko po kilku miesi膮cach sufit kolegi zacz膮艂 robi膰 si臋 szary, potem czarny, a potem zacz臋艂a brudna woda kapa膰 nad jednym z pokoi. Arabowie do domu nie wpuszczali- nie mieli takiego obowi膮zku, twierdzili 偶e 偶adnej awarii nie ma i w og贸le oni nie wiedz膮 sk膮d ten problem. Gdy w zalanym pokoju nie mo偶na ju偶 by艂o mieszka膰, wszystko nasi膮k艂o i 艣mierdzia艂o, zdesperowany facet poprosi艂 o interwencj臋 administracj臋. Ci wej艣膰 mogli i weszli... A tam...
W problematycznym pokoju zosta艂o urz膮dzone pole. Wiecie, orne. Nanoszone ziemi na p贸艂 metra i ro艣linki jakie艣 ros艂y, zbo偶e czy inne cudo. A w k膮cie zagroda, a w zagrodzie- kozy.

Przychodzi do spowiedzi...

Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet:
- Prosz臋 ksi臋dza, oszuka艂em 呕yda, czy to grzech?
- Nie, synu, to cud...

WINDYKACJA...

WINDYKACJA

Opowiada艂 mi dzi艣 jeden windykator:
- Mieli艣my klienta, hurtownika handluj膮cego samochodami. I zastaw rejestrowy na towarze. Samochodach, znaczitsia. Jad臋 na miejsce zaj膮膰 towar. Mia艂y by膰 samochody... Ca艂e pole samochod贸w. Po horyzont. I my艣lisz 偶e by艂y? Ja ci臋 znam, ty my艣lisz, 偶e ich nie by艂o. A one tam by艂y!
Ino same porozbijane...

Czeka艂em wieczorem na...

Czeka艂em wieczorem na przystanku na autobus. Z ciemno艣ci wysz艂o trzech pan贸w w dresach. Tradycyjnie: "Telefon albo wpie**ol". Jako 偶e trenuj臋 boks, zareagowa艂em od razu. "Dwa szybkie, jeden spacerowy" i jeden z nich le偶a艂 ju偶 na deskach. Jego kumple zwiali, po chwili kole艣 do nich do艂膮czy艂. Z nerw贸w musia艂em zapali膰. Jak spod ziemi wyros艂a policja. Dosta艂em mandat za palenie w miejscu publicznym. YAFUD