Różne są choroby. Jedne sprawiają, że odchodzimy po długotrwałym i ogromnym cierpieniu, inne atakują niespodziewanie. Niektóre są powodem wstydu, jeszcze inne dowodem naszej głupoty. I tylko na marskość wątroby prawdziwy mężczyzna umiera z dumą.
- Gdzie się tak opaliłeś? - A, wiesz, plaża nudystów. - A te białe kręgi wokół oczu? - Od lornetki.