Blondynka do męża: - Jakoś wyjątkowo głupio dziś wyglądam. - Ależ skąd kochanie, wyglądasz tak jak zwykle - pociesza ją mąż.
Dlaczego blondynka zmienia swojemu dziecku pampersa raz na miesiąc? - Bo na opakowaniu jest napisane: "do 20 kg".
Blondynka jedzie windą. W pewnym momencie dosiada się do niej mężczyzna i się pyta: - Na drugie..? - Magda.
Po ulicy jedzie samochodem blondynka w kapeluszu. Policjant ją zatrzymuje. - Przekroczyła pani sześćdziesiątkę. Kobieta zdziwiona odpowiada; - Ależ skąd panie władzo, to tylko ten kapelusz mnie tak postarza.