psy
fut
lek
emu
syn
#it
hit

Jakie prezenty dostaj膮:...

Jakie prezenty dostaj膮: Kanadyjka, Norwe偶ka i Czeszka na 25-lecie ma艂偶e艅stwa?
鈥 Kanadyjka podje偶d偶a w tym dniu Chryslerem pod sw贸j dom, wchodzi, patrzy, a tam ca艂e mieszkanie wy艂o偶one kanadyjskim klonem.
鈥 Norwe偶ka podje偶d偶a Volvo pod sw贸j bungalow, wchodzi, patrzy, a tym ca艂e mieszkanie wy艂o偶one norwesk膮 jod艂膮.
鈥 Czeszka podje偶d偶a przepe艂nionym autobusem pod sw贸j blok. Targa siaty na dziesi膮te pi臋tro, bo winda znowu zepsuta, wchodzi, patrzy, a tam m膮偶 w 艂贸偶ku z dwoma k..wami z Czeskiej Lipy.

Pyta si臋 Francuz swego...

Pyta si臋 Francuz swego kolegi.
- Z czego by艣 wola艂 zrezygnowa膰 - Z wina, czy z kobiet?
- Aaaa, to zale偶y od rocznika

Kr贸tko przed wybuchem...

Kr贸tko przed wybuchem drugiej wojny 艣wiatowej nauczyciel w niemieckiej szkole pyta dzieci o pierwsz膮 wojn臋 艣wiatow膮:
- Hans, dlaczego Niemcy przegrali wojn臋?
- Bo w niemieckim kwatermistrzostwie byli 呕ydzi. I ci 呕ydzi sabotowali dostawy. I niemieccy 偶o艂nierze nie mieli co je艣膰 i nie mieli amunicji. Dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋!
- Bardzo dobrze, Hans. A twoim zdaniem, Helmut?
- Bo w lazaretach byli 偶ydowscy lekarze. I oni mordowali na sto艂ach operacyjnych niemieckich 偶o艂nierzy. Dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋!
- Bardzo dobrze, Helmut. A teraz ty Icchak. Nooo, powiedz mi, 呕ydku, dlaczego Niemcy przegra艂y wojn臋?
- Bo w sztabie generalnym byli 呕ydzi...
- Milcz, parchu! - przerywa nauczyciel - W niemieckim sztabie generalnym nigdy nie by艂o 呕yd贸w!
- A czy ja to powiedzia艂em? Ja m贸wi臋, 偶e we francuskim sztabie generalnym byli 呕ydzi. I dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋...

Tubylcy z艂apali Polaka,...

Tubylcy z艂apali Polaka, Anglika i Francuza. Jeden z tubylc贸w m贸wi:
- Mam dla was dobr膮 i z艂膮 wiadomo艣膰. Z艂a jest taka, 偶e zabijemy was a z waszej sk贸ry zrobimy kanoe. A dobra, 偶e mo偶ecie wybra膰 rodzaj 艣mierci.
Anglik m贸wi:
- Dajcie mi pistolet.
Wzi膮艂 bro艅 i wo艂aj膮c:
- God save Queen! - strzeli艂 sobie w g艂ow臋.
Francuz poprosi艂 o szabl臋. Bior膮c j膮 krzykn膮艂:
- Viva la France! - i przebi艂 si臋 jej ostrzem.
Polak prosi o widelec. Zdziwieni tubylcy daj膮 mu widelec a Polak d藕ga si臋 widelcem po ca艂ym ciele, szyja, r臋ce... Krew si臋 leje... Na koniec krzyczy:
- G贸wno b臋dziecie mieli a nie kanoe!!!

Polak, Niemiec i Rusek...

Polak, Niemiec i Rusek zbierali grzyby w lesie. Nagle dorwa艂 ich diabe艂.
- Musicie poda膰 mi odleg艂o艣膰, kt贸rej nie znam, inaczej p贸jdziecie do piek艂a.
Na to rusek :
- 12 mil morskich.
- Znam !
- Rok 艣wietlny (Niemiec).
- Znam !
Na to wszystko Polak :
- W ch** daleko !
- Hmm... tego nie znam. Mo偶esz mi wyt艂umaczy膰?
- Widzisz tamto drzewo?
- No.
- To jeszcze w pizdu za nim.

Przychodzi Iwanow do...

Przychodzi Iwanow do Petrowa i pyta:
- Jak to jest, 偶e twoja krowa daje 100 litr贸w na dzie艅?
Petrow na to:
- Widzisz... ca艂a rzecz w czu艂o艣ci.
Przychodz臋 do niej co rano, co by czule zagai膰 na zasadzie: co tam dzi艣 mamy, mleczko czy wo艂owink臋?

Spotykaj膮 si臋 Amerykanin...

Spotykaj膮 si臋 Amerykanin i Rosjanin i wdaj膮 si臋 w rozmow臋:
- Ja mam 3 samochody w domu, pierwszy do pracy, drugi na zakupy i podr贸偶e, a trzecim je偶d偶臋 do s膮siad贸w - m贸wi Amerykanin.
Na co Rosjanin rzecze:
- Ja mam 2 samochody w domu, pierwszy do pracy, a drugi na zakupy i podr贸偶e.
- A czym do s膮siad贸w je藕dzicie? - pyta Amerykanin.
- A do s膮siad贸w to my je藕dzimy czo艂gami.

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel...

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel sklepu, bardzo nie lubi艂 Chi艅czyk贸w. Pewnego dnia przyszed艂 do niego Chi艅czyk i pyta:
- Ma Pan Whiskas? Potrzebuj臋 go dla m贸j kot.
- A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
- No ja kot zostawi膰 w domu, ja go nie bra膰 ze sob膮 do sklep.
- To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
Chi艅czyk rad nie rad poszed艂 po kota do domu, a gdy wr贸ci艂 otrzyma艂 Whiskas. Dwa dni p贸藕niej przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 Pedigripal dla m贸j pies.
Sprzedawca pyta:
- A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
Chi艅czyk oburzony:
- Ja nie chodzi膰 z pies na zakupy!
- Bez psa nie wracaj! - burkn膮艂 sprzedawca. Tak si臋 i sta艂o, po przyj艣ciu z psem, Chi艅czyk otrzyma艂 sw贸j Pedigripal. Nast臋pnego dnia Chi艅czyk przychodzi do sklepu z du偶膮 papierow膮 torb膮 i m贸wi do sprzedawcy:
- Pan tu w艂o偶y膰 r臋ka.
- A po co?
- Pan w艂o偶y膰
Sprzedawca wk艂ada r臋k臋 do torby, a Chi艅czyk m贸wi:
- Pan pomaca膰! Mi臋kkie?
- No tak...
- Ciep艂e?
- No tak...
Na to Chi艅czyk uprzejmym g艂osem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 papier toaletowy!

Jezus wchodzi do knajpy,...

Jezus wchodzi do knajpy, w kt贸rej siedz膮 Polak, Niemiec i Rusek.
- Cze艣膰, Jezus jestem, uzdrawiam dotkni臋ciem r臋ki. Niemiec zaraz da艂 sobie co艣 uzdrowi膰, Rusek te偶, a Polak m贸wi:
- Tylko si臋 nie zbli偶aj, bo mam jeszcze tydzie艅 chorobowego.

Rusek, Polak i Niemiec...

Rusek, Polak i Niemiec buduj膮 blok. Przychodzi pora 艣niadania, wi臋c wychodz膮 na sam szczyt budynku i jedz膮 kanapki.
Rusek do koleg贸w:
- Z czym macie?
- Z serem 偶贸艂tym! - odpowiadaj膮 Niemiec i Polak.
Koniec tygodnia, kanapki co dzie艅 te same, wi臋c zaprotestowali:
- Jak jutro b臋d膮 kanapki ze serem to skaczemy ze szczytu!
Pi膮tek, pora 艣niadania siedz膮 na szczycie i patrz膮 do kanapek.
Rusek:
- Ja mam z serem, wi臋c skacz臋.
Niemiec i Polak zrobili tak samo... Wszyscy si臋 zabili.
Po paru dniach trzy wdowy spotykaj膮 si臋 na pogrzebie. Zap艂akana Ruska do kole偶anek:
- Wystarczy艂o mi powiedzie膰, to bym mojemu J贸ziowi zrobi艂a z czym艣 innym...
Niemka te偶 ca艂a we 艂zach t艂umaczy si臋 kole偶ankom... Polka tak stoi, przygl膮da si臋 za艂amanym 偶onom i m贸wi:
- Ja to za nic nie mog臋 zrozumie膰 mojego ch艂opa, przecie偶 on sam sobie robi艂 kanapki!