Zapytano ekskluzywną prostytutkę jak dorobiła się tak wielkiego majątku. - To było proste. Na każdy wyjazd do klienta zabierałam swoją najbliższą przyjaciółkę. - Przyjaciółkę? - Tak. Kamerę HD ukrytą w mojej torebce
Marysia tak przeżywała swą noc poślubną, że przetrenowała ją dzień wcześniej z sąsiadem Wiśniakiem.