psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Jasia tata miał fabrykę...

Jasia tata miał fabrykę parówek, pewnego dnia miał bardzo ważny wyjazd więc zawołał syna i zaczął mu tłumaczyć.
- Słuchaj Jasiu muszę wyjachać na kilka dni i chciałbym żebyś mnie zastąpił, popatrz to jest maszyna do robienia parówek. Z tej strony wkładasz całego barana a z drugiej wychodzą gotowe parówki. Na co Jasiu.
- Dobrze tato ale mam tylko jedno pytanie.
- Tak Jasiu? Słucham?
- Tato a czy jest taka maszyna do której wkłada się parówkę a wychodzi baran?
Na co ojciec po chwili namysłu.
- Tak Jasiu to twoja matka!

Para kochała się pierwszy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Co za czort mnie podkusił!?...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi koleś do sex-shopu...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

89-letni Alfred poszedł...

89-letni Alfred poszedł do pubu, żeby poderwać jakąś dziewczynę. Przez kilka godzin siedzi przy barze, ale żadna kobieta nie chce od niego przyjąć propozycji wspólnego wypicia drinka. W końcu, zrozpaczony podrywa 67-letnią babcię klozetową zatrudnioną w pubie, panią Leokadię. Wspólnie spędzają upojną noc, po której oboje jedzą lekkostrawne śniadanie (płatki kukurydziane na mleku).
Po trzech dniach Alfred zauważa, że coś złego dzieje się z jego penisem - wypływa z niego podejrzana wydzielina. Szybko udaje się do dermatologa. Ten dokładnie ogląda członka emeryta i pyta:
- Czy w ostatnich dniach miał pan stosunek seksualny?
- Tak! - odpowiada dumnie Alfred.
- No to zjeżdżaj mi pan stąd szybko! Za chwilę będzie pan miał orgazm!

Facet stoi w kiblu. K*tas...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Są 4 rodzaje seksu:...

Są 4 rodzaje seksu:
więzienny, studencki, przedszkolny
i filozoficzny.
Więzienny:
Jest gdzie, ale nie ma z kim,
Studencki:
Jest z kim, ale nie ma gdzie.
Przedszkolny:
Jest gdzie, jest z kim, ale nie ma czym.
Filozoficzny:
Jest gdzie, jest z kim,
ale czy jest sens...?

Po gorącej i ostrej nocy...

Po gorącej i ostrej nocy mąż z żoną kłócą się, kto ma iść po bułki. Mąż zaczyna:
- Idź ty!
- Nie, idź ty!
- Ale ja nie wiem ile bułek kupić!
- To kup tyle bułek, ile razy się kochaliśmy.
Mąż na to przystał, bo wiadomo, że kobiecie trzeba czasem ustąpić, i poszedł do sklepu na zakupy. Wchodzi do osiedlowego i mówi do ekspedientki:
- Poproszę 7 bułek, albo nie... o, 5 bułek, loda i kakao.

Marynarz podrywa dziewczynę,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.