#it
emu
psy
syn

Jasiek przed ┼Ťlubem bardzo...

Jasiek przed ┼Ťlubem bardzo prosi┼é swoja Hanusie, ┼╝eby mu si─Ö oddala przed ┼Ťlubem.
- Jasiu, nie oddam ci si─Ö, bo chce by─ç do ┼Ťlubu czysta jak lilia...,
a poza tym to po rypaniu zawsze mnie głowa boli.

Mały Jasio pisze list...

Mały Jasio pisze list do Świetego Mikołaja
"Kochany Mikołaju, chciałbym, żebys mi przysłał siostrzyczke...".
Po kilku dniach nadchodzi odpowiedz
"Kochany Jasiu ,Przylij mi mamusie...".

Ja┼Ť z Ma┼égosi─ů wracaj─ů...

Ja┼Ť z Ma┼égosi─ů wracaj─ů do domu po kochaniu.
Mama do Jasia:
- Gdzie by┼ée┼Ť?
- Robi┼éem z Ma┼égosi─ů placki.
Mama Małgosi zadaje to samo pytanie:
Na to Małgosia odpowiada:
- Robiłam z Jasiem placki.
- A udowodnij to.
Małgosia zdejmuje majtki i mowi:
- Patrz jaka rozgrzana patelnia!

Jasiu dowiedział się...

Jasiu dowiedzia┼é si─Ö od kolegi w szkole, ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç rodzic├│w ma jakie┼Ť mroczne sekrety. Kolega powiedzia┼é mu tak┼╝e jak mo┼╝na to wykorzysta─ç do wyci─ůgania kasy. Tak wi─Öc jak tylko Jasiu wr├│ci┼é do domu od razu zawo┼éa┼é do matki w kuchni:
- A ja wiem! A ja wiem o wszystkim!
Matka zblad┼éa, upu┼Ťci┼éa n├│┼╝ na pod┼éog─Ö, ale zaraz szybko powiedzia┼éa do Jasia:
- Jasiu, masz tu 20 złotych, tylko nie mów nic tacie.
Po południu ojciec wracał z pracy, więc Jasiu podbiegł do niego na parking i zawołał:
- A ja wiem! A ja wiem o wszystkim!
Ojciec zblad┼é, upu┼Ťci┼é kluczyki od samochodu, ale zaraz szybko powiedzia┼é do Jasia:
- Jasiu masz tu 50 złotych, tylko nie mów nic matce.
Poniewa┼╝ ilo┼Ť─ç potencjalnych ofiar szybko si─Ö Jasiowi sko┼äczy┼éa, nast─Öpnego dnia czeka┼é na listonosza, a gdy ten si─Ö pojawi┼é zawo┼éa┼é:
- A ja wiem! A ja wiem o wszystkim!
Listonosz zblad┼é, upu┼Ťci┼é torb─Ö, ale zaraz szybko powiedzia┼é do Jasia:
- No to chod┼║ i przytul tatusia...

Jasiu wraca do domu cały...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Kr├│lowie nie zdejmuj─ů...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Dlaczego nie wstajesz...

- Dlaczego nie wstajesz ? - pyta Jasia w autobusie starsza pani i spogl─ůda na niego karc─ůco.
- Ju┼╝ ja dobrze pani─ů znam ! Ja wstan─Ö a pani zajmie mi miejsce.

Pani od j─Özyka polskiego...

Pani od j─Özyka polskiego pyta Jasia:
- Je┼╝eli powiem jestem pi─Ökna, to jaki to b─Ödzie czas?
- Z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů przesz┼éy.

Przychodzi Ja┼Ť do domu...

Przychodzi Ja┼Ť do domu i m├│wi do mamy:
- Mamo, mamo mam dwie wiadomo┼Ťci: jedn─ů z┼é─ů, a drug─ů dobr─ů.
- To prosz─Ö dobr─ů - m├│wi mama.
- Dosta┼éem pi─ůtk─Ö z matmy!
- No, a ta zła?
- Tylko żartowałem!...

Jasio sp├│┼║nia si─Ö na...

Jasio sp├│┼║nia si─Ö na lekcj─Ö. Nauczycielka pyta o przyczyn─Ö.Ja┼Ť odpowiada:
- Proszę pani, myłem zęby. To już więcej się nie powtórzy.