psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Jasio pyta ojca:...

Jasio pyta ojca:
- Tato, jak to si臋 nazywa, je艣li kto艣 ma dwie 偶ony?
- Poligamia.
- A jak kto艣 ma jedn膮?
- Monotonia...

Nauczycielka pyta si臋 Jasia ...

Nauczycielka pyta si臋 Jasia
-Jasiu gdzie mam postawi膰 t臋 papug臋
Jasiu na to
- Wypie*****膰 j膮 na szaf臋
Nauczycielka
-Jasiu je艣li jeszcze raz tak powiesz a wyl膮dujesz u dyrektora
nauczycielka pyta si臋 znowu
-Jasiu gdzie mam postawi膰 t膮 papug臋
A Jasiu na to
-Wypie*****膰 j膮 na szaf臋
Jasiu i nauczycielka id膮 do dyrektora i Dyrektor si臋 go pyta
- CO znowu nabroi艂e艣
Jasiu m贸wi
-Pani spyta艂a si臋 gdzie ma postawi膰 papug臋 no to jej powiedzia艂em
-Wypie*****膰 j膮 na szaf臋
A dyrektor na to
-A po ch**a tak wysoko

Ksi膮dz na religii chcia艂...

Ksi膮dz na religii chcia艂 dzieciom wyt艂umaczy膰 poj臋cie "cudu":
- Dzieci, pewien pan wchodzi na dach za艂o偶y膰 anten臋 i spada na ziemi臋, bo si臋 po艣lizn膮艂, ale nic mu si臋 nie sta艂o, prze偶y艂. Co to jest?
Nikt si臋 nie odzywa tylko Jasiu m贸wi do ksi臋dza:
- Przypadek.
- No tak Jasiu ale nie o to mi chodzi. Ten pan wraca na dach i znowu spada i nic mu si臋 nie sta艂o. Co to jest?
- To szcz臋艣cie, prosz臋 ksi臋dza - m贸wi Ja艣.
Ksi膮dz nadal chce wyja艣ni膰 co to jest "cud":
- No tak, ale ten sam pan trzeci ju偶 raz wchodzi na dach i znowu spada, i zn贸w nic mu si臋 nie sta艂o, prze偶y艂. Co to jest?!
- Przyzwyczajenie!

- Drogi ch艂opcze! - m贸wi...

- Drogi ch艂opcze! - m贸wi Szkot do syna w dniu jego osiemnastych urodzin. - Od dzi艣 b臋dziesz z nami dzieli艂 wszystkie rodzinne smutki i rado艣ci.
- Jasne, tato. Co dok艂adnie masz na my艣li?...
- Na pocz膮tek, synu, musisz zap艂aci膰 ostatni膮 rat臋 za sw贸j w贸zek dzieci臋cy!

Ksi膮dz pyta ma艂ego Jasia: ...

Ksi膮dz pyta ma艂ego Jasia:
- Czy modlisz si臋 ka偶dego wieczora?
- Nie, ale robi to za mnie moja mama.
- W jaki spos贸b?
- Sk艂ada r臋ce i m贸wi: "Dzi臋ki Bogu ju偶 jeste艣 w 艂贸偶ku!".

Jasio i tata rozmawiaj膮...

Jasio i tata rozmawiaj膮 w salonie. Tata m贸wi do niego:
- Jasiu, popatrz na swojego ojca - m膮dry, inteligentny, a Ty g艂upi jak ten st贸艂.
To m贸wi膮c zastuka艂 w blat. Na to Jasio:
鈥 Kto艣 puka.
- Sied藕 idioto, sam otworz臋.

Nauczycielka zwraca si臋...

Nauczycielka zwraca si臋 do Jasia:
- Jasiu, wymie艅 dwa zaimki.
- Kto, ja?
- Bardzo dobrze, Jasiu.

Matka przyprowadzila...

Matka przyprowadzila swoja osiemnastoletnia c贸rke do lekarza, informujac go, ze c贸rka nieustannie cierpi na mdlosci. Lekarz po zbadaniu c贸rki stwierdzil, ze jest ona mniej wiecej w czwartym miesiacu ciazy.
- Co tez pan m贸wi, panie doktorze, moja c贸rka nigdy nie miala do czynienia z zadnym mezczyzna! Prawda, c贸reczko?
- Prawda, nawet sie nigdy nie calowalam - zapewnila c贸reczka.
Lekarz bez s艂owa podszed艂 do okna i zacza艂 sie intensywnie wypatrywa膰 w dal.
- Panie doktorze, czy cos nie tak? - pyta po pieciu minutach zaniepokojona matka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje sie jasna gwiazda i przybywa trzech kr贸li. I za nic ku..a nie chce tego przegapi膰

- Ale nudny program leci...

- Ale nudny program leci dzi艣 w TV! - skar偶y si臋 dziadek Maxowi.
- Dziadku, ty zn贸w 藕le postawi艂e艣 fotel i ogl膮dasz akwarium.

Ja艣 z Ma艂gosi膮 bawi膮...

Ja艣 z Ma艂gosi膮 bawi膮 si臋 w 艂贸偶ku. Ch艂opiec wk艂ada jej r膮czk臋 pod sp贸dniczk臋; czuje, 偶e jest tam mokro i 艣lisko:
- Co, okresik?
- Nie, biegunka...