psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Jasio pyta tat臋: ...

Jasio pyta tat臋:
- Czy m贸g艂bym przyj艣膰 z kolegami na budow臋, na kt贸rej pracujesz?
- Chcieliby艣cie zobaczy膰 jak si臋 buduje dom?
- Nie, chcieliby艣my pozbiera膰 butelki po piwie.

Mama pyta Jasia:...

Mama pyta Jasia:
- Dlaczego k艂adziesz mokr膮 chusteczk臋 na 艣cianie?
- Tata kaza艂 mi zrobi膰 mokry ok艂ad w miejscu,kt贸rym si臋 uderzy艂em.

Jasio pyta ojca wyruszaj膮cego...

Jasio pyta ojca wyruszaj膮cego na polowanie:
-Tato, dlaczego ty si臋 boisz zaj臋cy?
-Wcale si臋 nie boj臋.
-To czemu zabierasz ze sob膮 strzelb臋 i psa?

Przychodzi Ja艣 do domu...

Przychodzi Ja艣 do domu z torb膮 pe艂n膮 jab艂ek. Mama si臋 pyta:
- Gdzie znalaz艂e艣 tyle jab艂ek Jasiu?-
- U s膮siada.-
- A on wie o tym?-
-Tak. Przecie偶 mnie goni艂.-

Pani nauczycielka przychodzi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Miejski autobus. Nastolatek...

Miejski autobus. Nastolatek do kaszl膮cej staruszki:
- Na zdrowie, babciu!
- Przecie偶 zakaszla艂am, a nie kichn臋艂am, ch艂opcze... - odpowiada zdziwiona staruszka.
- Dla mnie to babcia mog艂a si臋 i ch***m zad艂awi膰! Dla harcerza najwa偶niejsze to by膰 grzecznym!

Pani przedszkolanka widzi...

Pani przedszkolanka widzi jak Jasiu rozrzuca zabawki, wi臋c podchodzi do niego i pyta:
-Jasiu, co robisz?
-Bawi臋 si臋
-A w co ?
-W "....a ma膰, gdzie s膮 kluczyki od samochodu"

M贸wi Jasiu do mamy:...

M贸wi Jasiu do mamy:
- Ja chc臋 i艣膰 z Cioci膮, bo tata powiedzia艂, 偶e u cioci s膮 stare malowane ma艂py, wi臋c chc臋 je zobaczy膰.

Nauczycielka pyta dzieci:...

Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie warzywo sprawia, 偶e oczy 艂zawi膮?
- Kalarepa, prosz臋 pani - wyrywa si臋 z odpowiedzi膮 Jasiu.
- Nie Jasiu, zapewne mia艂e艣 na my艣li cebul臋.
- Nie, prosz臋 pani. Pani chyba nigdy nie oberwa艂a kalarep膮 po jajach.

Mama da艂a Jasiowi ostatnie...

Mama da艂a Jasiowi ostatnie 50 z艂otych na zakupy (do wyp艂aty by艂o jeszcze 2 tygodnie) i m贸wi:
- Jasiek, kupisz chleb, margaryn臋 i kawa艂ek sera. Reszta kasy trafia na st贸艂.
Jasiek poszed艂 do sklepu ale po drodze spodoba艂 mu si臋 misiek za ca艂e 50 z艂otych. Kupi艂 misia i p臋dzi do domu. Matka na to:
- Jasiu co艣 ty zrobi艂! Natychmiast id藕 i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namys艂u poszed艂 opchn膮膰 misia s膮siadce.
Wchodzi do jej mieszkania a s膮siadka w 艂贸偶ku z jakim艣 facetem. Nagle rozlega si臋 pukanie do drzwi. S膮siadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj ch艂opcze.
Jasiu: - Bo b臋d臋 krzycza艂.
Facet: - Masz pi臋膰dziesi膮t z艂otych i sied藕 cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo b臋d臋 krzycza艂.

Sytuacja powt贸rzy艂a si臋 par臋na艣cie razy, Jasiu zarobi艂 kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i ca艂膮 fur臋 szmalu jeszcze przytarga艂). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowa艂e艣!? Natychmiast id藕 do ksi臋dza i si臋 wyspowiadaj!
Jasiek poszed艂 do ko艣cio艂a, podchodzi do konfesjona艂u i m贸wi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... nie mam ju偶 kasy!