#it
emu
psy
syn

Jasio w szkole wypina...

Jasio w szkole wypina d*p臋 do pana dyrektora.
Pan dyrektor wali go po d*pie.
Jasio m贸wi:
-za co?!
A dyrektor na to:
-kto wypina tego wina.

Faceta bola艂 艂okie膰....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W autobusie starsza pani...

W autobusie starsza pani ust臋puje miejsca skinowi i wzdycha:
- Biedne dziecko. Nie do艣膰, 偶e w butach ortopedycznych to jeszcze po chemioterapii.

Po USG lekarz m贸wi do...

Po USG lekarz m贸wi do pacjenta:
- No tak... W膮troba powi臋kszona. Nawet bardzo powi臋kszona. Koszmarnie! - rzek艂bym. No c贸偶... Trzeba b臋dzie usun膮膰 p艂uco.
- Czemu p艂uco? - wykrzykuje pacjent.
- Jak to czemu? - odpowiada lekarz. Przecie偶 trzeba zrobi膰 miejsce w膮trobie.

Jeden z kraj贸w islamskich....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na pla偶y le偶y 艣wietna...

Na pla偶y le偶y 艣wietna lala. Obok niej siada facet z radiem i ustawiaj膮c radio muska j膮 w pier艣.
- Co pan robi?
- Szukam wolnej europy.
A ta patrz膮c na jego k膮piel贸wki:
- Z tak膮 anten膮 to pan nawet warszawy nie z艂apie.

Co to jest: zielone,...

Co to jest: zielone, pstryk, czerwone?
- 呕aba w sokowir贸wce.

Pewien Kowal mia艂 sad....

Pewien Kowal mia艂 sad. Przechadzaj膮c sie po tym sadzie, doszed艂 do wniosku, 偶e kto艣 mu kradnie jab艂ka. Postanowi艂 zaczai膰 sie w nocy na z艂odzieja. Tak tez zrobi艂.
Przyczai艂 sie w kryj贸wce. Nagle s艂yszy, 偶e kto艣 buszuje na jednym z drzew. podbiega do tego drzewa i chwyta oprawce za jaja, 艣ciska i sie pyta:
- kto tam?
nikt sie nie odzywa
Kowal jeszcze raz sie pyta, mocniejszym g艂osem i co raz bardziej zaciska r臋ce na jajach:
- Kto tam?
nikt sie nie odzywa
Kowal wkurzony, 艣ciska ile ma sil w rekach i jeszcze raz sie pyta:
- Kto tam?
Nagle z艂odziej odpowiada:
- JJJJJaaaaaasssiu
Kowal my艣li "W wiosce jest 40 Jasi贸w." Wiec pyta:
- Kt贸ry?
Jasiu odpowiada:
- Niiiiemowa.

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w. Jeden m贸wi do drugiego:
- S艂uchaj stary, nie wiem co mam zrobi膰, m贸j kot za艂atwia mi si臋 na dywan.
- Jak to?
- No, za艂atwia si臋 na dywan, potem je藕dzi ty艂kiem po pod艂odze i rozsmarowuje to wsz臋dzie, nie wiem ju偶 co mam robi膰. Mo偶e ty by艣 co艣 poradzi艂?
- Wiesz co, zwi艅 dywan i oklej pod艂og臋 papierem 艣ciernym.
Spotykaj膮 si臋 ponownie po dw贸ch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomys艂odawca.
- O cz艂owieku, rewelacja! Jak kocisko rozp臋dzi艂o si臋 w przedpokoju, to do lod贸wki ju偶 tylko oczy dojecha艂y!

Ch艂opak pyta blondynki :...

Ch艂opak pyta blondynki :
- Idziemy do mnie czy do kina ?
blondynka odpowiada : w kinie ju偶 bylam