Kolega do Jasia: - Ile razy mam Cię prosić, żebyś mi oddał pożyczone pieniądze? - A przypomnij sobie, ile razy Cię prosiłem, żebyś mi je pożyczył?
Pani na lekcji zapytała Jasia: - Jasiu, odmień przez przypadki słowo kot. - Mianownik - kot, Dopełniacz - kota, Wołacz - kici kici.
Przychodzi Jaś do apteki i prosi o maść cynkową. -A co cię boli, chłopcze? -Jeszcze nic, ale będzie, gdy tata wróci z wywiadówki...