#it
emu
fut
hit
psy
syn

Jasiu czeka z mam膮 na...

Jasiu czeka z mam膮 na samolot.
Jasiu:
- mamo siku.
Mama na to:
- nie, bo zaraz przyleci samolot.
Po jakim艣 czasie:
- Mamo leci!
- Gdzie?!
- Po nogawkach........

Kierownik sklepu uczy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Powiedz, czy dalej od...

Powiedz, czy dalej od nas po艂o偶one s膮 Chiny, czy Ksi臋偶yc? 鈥 pyta nauczyciel.

- My艣l臋, 偶e jednak Chiny 鈥 odpowiada Ja艣.

- A na jakiej podstawie tak twierdzisz?

- Bo Ksi臋偶yc ju偶 widzia艂em nieraz, a Chin jeszcze nigdy.

Sz艂a pijana kura ulic膮...

Sz艂a pijana kura ulic膮 i zemdla艂a.
Obok przechodzi艂 Ja艣 i wzi膮艂 j膮 do domu, oskuba艂 i wsadzi艂 do lod贸wki.
Rano kura si臋 budzi i m贸wi:
- Pi艂am wczoraj pami臋tam, gra艂am w bilard wczoraj pami臋tam, ale 偶e mi kurtk臋 ukradli to ju偶 nie pami臋tam.

Jasio czeka na go艣ci,...

Jasio czeka na go艣ci, patrzy przez okno i widzi - jad膮 wujek i ciocia. Wo艂a do mamy:
- Mamo, jad膮 wujek z cioci膮!
Mama na to:
- Nie m贸wi si臋 wujek z cioci膮, tylko wujostwo.
Jasio poszed艂 dalej patrze膰 - jad膮 stryj i stryjenka.
- Mamo, jad膮 stryj ze stryjenk膮!
Mama:
- Nie m贸wi si臋 stryj ze stryjenk膮, tylko stryjostwo.
Jasio wraca i widzi, 偶e jad膮 babcia i dziadek. Po chwili zastanowienia wo艂a:
- Mamo, przyjecha艂o dziadostwo!

Dzieci mia艂y napisa膰...

Dzieci mia艂y napisa膰 wypracowanie z u偶yciem zwrotu: Matka jest tylko jedna. Ma艂gosia czyta: Polska to nasza ojczyzna, a ojczyzna jest jak matka, a matka jest tylko jedna wi臋c trzeba j膮 bardzo kocha膰. Pani zachwycona dzi臋kuje i prosi Jasia o jego wypracowanie. Jasiu czyta: Wczoraj w chacie by艂a impreza. Ojciec i matka pili. Matka kaza艂a mi i艣膰 do lod贸wki i przynie艣膰 dwie butelki w贸dki. Poszed艂em, otworzy艂em lod贸wk臋 i krzycz臋: Matka, jest tylko jedna!

Jasio przychodzi po dwudniowej...

Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecno艣ci w szkole a pani pyta:
- Jasiu dlaczego wczoraj nie by艂e艣 w szkole?
- Musia艂em prowadzi膰 krow臋 do byka!
- A nie m贸g艂 tego zrobi膰 ojciec?
- Nie prosz臋 pani, to musia艂 zrobi膰 byk!

Na lekcji przyrody nauczyciel...

Na lekcji przyrody nauczyciel m贸wi do uczni贸w:
- Ma艂pa przez tydzie艅 zjada tyle banan贸w, ile wa偶y.
Jasio:
- A sk膮d ona wie, ile wa偶y?

Jasio przychodzi to taty...

Jasio przychodzi to taty i m贸wi:
- Tato, tato kup mi 艂uk.
A tata:
- No niestety Jasiu nie mam teraz pieni臋dzy 偶eby kupi膰 ci nowy 艂uk ale jak znajd臋 czas to ci samodzielnie zrobi臋.
No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony 艂uk i strza艂y!
I Jasio zadowolony wzi膮艂 od razu i pobieg艂 na podw贸rze postrzela膰 do kur. Jednak niemo偶ne napi膮膰 ci臋ciwy i wraca do taty
- Tato ten 艂uk jest zepsuty!
- Jak to... Zaraz ci poka偶臋 jak si臋 z takiego 艂uku strzela.
Ojciec wzi膮艂 艂uk i strza艂臋 napi膮艂 ci臋ciw臋 i strzeli艂. Strza艂a polecia艂a w kierunku s膮siada.
Nagle s艂ycha膰 j臋k.
-Jasiu id藕 sprawd藕 co si臋 sta艂o..
Jasio pobieg艂... Wraca za 15 min:
-Tato mam dobr膮 i z艂膮 wiadomo艣膰.
- No to zacznij od dobrej
- Dobra jest taka 偶e przestrzeli艂e艣 wacka s膮siadowi
- Oooo To wspaniale wreszcie ma on za swoje. A jaka jest ta z艂a wiadomo艣膰?
- I dwa policzki mamusi

Pani na lekcji geografii...

Pani na lekcji geografii pyta dzieci:
- Gdzie le偶y Afryka?
Na to Jasiu m贸wi:
- Prosz臋 pani chyba niedaleko, bo u taty w pracy murzyn doje偶d偶a na rowerze.