Na przystanku autobusowym mały chłopiec trąca w nogę starszego pana. - Czy pan lubi lizaki? - Nie. - To proszę go na chwilę potrzymać, bo muszę zawiązać sznurowadło.
- Zobacz Jasiu, pająk je biedronkę... - Tatusiu, a co to jest dronka?
Jasiu całuje się z Małgosią i w pewnej chwili mówi: -Chyba połknąłem twoją gumę do żucia. Małgosia na to: -Nie, to nie guma, mam katar.