Jasio podchodzi do mamy i mówi: - Mamo, jak to dobrze, że nie urodziłem się w Hiszpanii. - Ale dlaczego? - Bo nie znam hiszpańskiego.
Jedzie Jasiu z Babcią przez wieś o nazwie Dupa. Jasiu widzi pogrzeb i mówi do Babci : - Babciu ! Pogrzeb w Dupie ! - A Sam se pogrzeb ! - mówi Babcia