Tata pyta Jasia waliłeś kiedyś konia. Jasio - nie tato. Tata - idź do pokoju i poczekaj na mnie. Tata - wchodzi do pokoju i pyta się Jasia dlaczego cały pokój jest we krwi. Jasio - Bo PTASZEK mnie opluł i musiałem mu obciąć główkę.
Idzie sadysta przez łąkę, zobaczył żabę i nadepnął ją aż jej oczy na wierzch wyszły. - No co, zdziwiona?