#it
emu
psy
syn

Jeden facet w urz─Ödzie...

Jeden facet w urz─Ödzie po┼Ťrednictwa pracy w Mielcu zobaczy┼é anons dotycz─ůcy pracy jako "Asystent Ginekologa". ┼╗ywo zainteresowany zapytuje urz─Ödnika o szczeg├│┼éy. Urz─Ödnik odpowiada ┼╝e praca polega na przygotowaniu kobiet do badania, a wi─Öc:
- pomoc kobietom rozebrać się, położyć je na łóżku
- nast─Öpnie ostro┼╝nie umy─ç ich "intymne miejsca"
- następnie zaaplikować krem do golenia i ostrożnie ogolić włosy tam na dole
- i na koniec wmasowa─ç olejek w te miejsca kt├│re b─Öd─ů badane tak, ┼╝eby kobieta by┼éa gotowa do badania.
- pensja jest 5.300 złotych + dodatki, ale jak chcesz tę pracę, to musisz pojechać do Bielska-Białej.
Facet pyta urz─Ödnika :
- A wiec praca jest w Bielsku?
- Nie - odpowiada urzędnik - praca jest w Mielcu, natomiast w Bielsku-Białej jest koniec kolejki...

Wchodzi do lokalu facet...

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poprosz─Ö dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner troch─Ö si─Ö zdziwi┼é, ale nala┼é. Na to go┼Ť─ç wyci─ůga z koszyka faceta wzrostu ok. 1/2 m. Posadzi┼é go obok siebie na ladzie, goln─Öli sobie i facet m├│wi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam ze tak pytam, ale co się temu panu stało, ze jest pan taki mały?
- Byli┼Ťmy w Afryce - odpowiada go┼Ť─ç - i w takiej jednej wiosce Stachu powiedzia┼é do faceta..., zaraz... jak to by┼éo Stasiu? Aha, ju┼╝ wiem, ┼╝e tamten jest ...a nie czarownik.

Dwie kole┼╝anki....

Dwie kole┼╝anki.
- Dalej jeste┼Ť z Piotrkiem?
- Piotr zawsze chcia┼é ze mn─ů uprawia─ç seks. A ja nie chcia┼éam. M├│wi┼éam mu, ┼╝e b─Öde uprawia─ç seks tylko po ┼Ťlubie. Wi─Öc jemu si─Ö nudzi┼é ten zwi─ůzek i rozstali┼Ťmy si─Ö. A teraz dzwoni od czasu do czasu i pyta czy jestem ju┼╝ po ┼Ťlubie.

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Facet podje┼╝d┼╝a do dziwki...

Facet podje┼╝d┼╝a do dziwki w wiadomo jakim celu. Pyta si─Ö jej:
- Ile za ruchanie?
- A ile masz?
- 20 zł.
- Za mało.
- Dam jeszcze telefon.
Prostytutka po kr├│tkim namy┼Ťle zgadza si─Ö. Po sko┼äczonym numerku klient daje jej 20 z┼é:
- A telefon? - pyta si─Ö dziewczyna
- Pisz: 503...

Mama m├│wi do Jasia:...

Mama m├│wi do Jasia:
- Kup makaron włoski na jajkach.
Idzie Jasio do sklepu i se powtarza makaron włoski na jajkach, włoski na jajkach.
Zachodzi Jasio do sklepu i pyta:
- Ma pan włoski na jajkach?

Młody chłopak w aptece:...

Młody chłopak w aptece:
- Poprosz─Ö dwa testy ci─ů┼╝owe.
W tym momencie otrzymuje sms-a. Wyci─ůga kom├│rk─Ö i czyta:
- Co za dzień! Jeszcze jeden proszę...

Spotykaj─ů si─Ö trzy przyjaci├│┼ék...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jedzie tr─Ödowaty autobusem....

Jedzie tr─Ödowaty autobusem. Podchodzi do niego kanar i m├│wi:
- Bilet prosz─Ö.
Tr─Ödowaty zaczyna obszukiwa─ç spodnie. Nagle odpada mu jedna noga. Bez chwili zastanowienia wyrzuca j─ů za okno. Szuka, szuka, szuka a tu nagle mu druga noga odpad┼éa. T─ů tak┼╝e wyrzuci┼é przez okno. Nie mog─ůc znale┼║─ç biletu w spodniach zacz─ů┼é przeszukiwa─ç portfel i bach... odpad┼éa mu r─Öka. Gdy i ta znajduje sie za oknem kanar nie wytrzymuje i m├│wi:
- My tu sobie gadu gadu a pan mi powoli spie***lasz.