Jedz膮 sobie 艣winie jedzonko...

Jedz膮 sobie 艣winie jedzonko w chlewie. Nagle jedna zacz臋艂a rzyga膰. A inne na to:
- Nie dolewaj, bo nie zjemy!

- Jakie jest naj艣mieszniejsze...

- Jakie jest naj艣mieszniejsze zwierze 艣wiata? - Kura.
- A czemu?
- Bo ci膮gle robi sobie jaja!

Lew,kr贸l zwierz膮t postanowi艂...

Lew,kr贸l zwierz膮t postanowi艂 zna膰 wag臋 wszystkich zwierz膮t. Wydal
rozporz膮dzenie, ze wszystkie zwierzaki maja si臋 zwa偶y膰, p贸藕niej przyj艣膰 do niego
i poda膰 mu sw贸j ci臋偶ar. Przychodzi sarenka:
- Ile wa偶ysz? - pyta lew.
- 50 kilogram贸w - m贸wi sarenka.
- W porz膮dku.
Przychodzi wiewi贸rka.
- Wa偶臋 2 kg - powiada wiewi贸rka.
- Dobrze, zanotowa艂em - m贸wi lew.
Przysz艂o du偶o zwierz膮t. W ko艅cu przyby艂 zaj膮c.
- Ile wa偶ysz zaj膮czku? - pyta lew.
- 60 kg.
- Bez 偶art贸w zaj膮czku!!! - krzyczy lew.
- 60 kg.
- Zaj膮czku, nie 偶artuj, ile naprawd臋 wa偶ysz?
- 60 kg.
- Zaj膮czku, bez jaj!!! Ile wa偶ysz?
- A... bez jaj to 2 kg.

Dy偶urny policjant odbiera...

Dy偶urny policjant odbiera telefon:
- Ratunku... prosz臋 natychmiast przyjecha膰 i zabra膰 st膮d tego kocura!
- Spokojnie. Najpierw prosz臋 powiedzie膰 z kim rozmawiam?
- Z tej strony papuga.

S艂o艅 i mr贸wka bawi膮 si臋...

S艂o艅 i mr贸wka bawi膮 si臋 w chowanego.
Mr贸wka szuka... znalaz艂a s艂onia.
S艂o艅 szuka.... i szuka i szuka...
W ko艅cu s艂o艅 si臋 wkurzy艂 i m贸wi
mam ci臋 w dupie!
Na to mr贸wka
-Sk膮d wiedzia艂e艣?

Ma艂a rzmija pyta mamy:...

Ma艂a rzmija pyta mamy:
-Mamo czy ja jestem jadowita?
-Tak skarbie,
a czemu pytasz?
-Bo w艂a艣nie ugryz艂am si臋 w j臋zyk.

Wisz膮 dwa leniwce na...

Wisz膮 dwa leniwce na drzewie. Pierwszego dnia, nic, drugiego nic, trzeciego te偶. Czwartego dnia jeden z nich poruszy艂 g艂ow膮. A drugi na to:
-Rysiek, ale偶 ty jeste艣 nerwowy!

Do mr贸wki przyszed艂 s艂o艅....

Do mr贸wki przyszed艂 s艂o艅.
S艂o艅 si臋 pyta:
- mo偶e m贸g艂bym pom贸c?
- nie pl膮cz mi si臋 pomi臋dzy nogami

Lew zakaza艂 srania w...

Lew zakaza艂 srania w swoim "mie艣cie".
Idzie sobie mis i czuje, 偶e ma potrzeb臋 i 偶e popuszcza.
Nie wie co zrobi膰 ze swoj膮 kup膮, wi臋c zakrywa 艂apkami.
Idzie lew i pyta si臋 misia:
- Co chowasz za 艂apkami?
Mi艣 odpowiada:
- YYY nic...
- K艂amiesz! Poka偶 co masz!
- No motylka mam...
- Wi臋c mi go poka偶...
- Nie bo odleci...
Lew si臋 niecierpliwi wi臋c m贸wi:
- POKAZUJ DO JASNEJ CHOLERY!
Misio odkrywa 艂apki i m贸wi:
- Ooo... Nie ma, odlecia艂. ALE JAK SI臉 ZESRA艁!