Przychodzi śmierć do mięsnego: - Coś podać? - Dziękuję, ja tylko przyszłam zobaczyć co się teraz nosi.
Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mądrze.
W barze: - Chyba Cię już gdzieś widziałam? - Nie wiem o czym mówisz. - Nie śledzisz mnie, prawda? - Jasne, że nie. - Lepiej żeby tak było, mój chłopak będzie tu lada chwila. - Nie sądzę, przecież rano żegnałaś go na lotnisku.