Kiedy Maryla - nie po偶egnawszy...

Kiedy Maryla - nie po偶egnawszy si臋 nawet - na艂o偶y艂a p艂aszcz i odesz艂a rankiem, trzaskaj膮c z lekka drzwiami, by艂o mi smutno.
Dlatego:
- wyrzuci艂em kota i wzi膮艂em ze schroniska psa,
- kupi艂em motocykl,
- dymn膮艂em dwie s膮siadki,
- mocno si臋 uchla艂em.
Pewnie si臋 wk*rwi, jak wr贸ci z pracy...

Do piek艂a trafili Alkoholik,...

Do piek艂a trafili Alkoholik, seksoholik i typ jaraj膮cy zio艂o
Diabe艂 m贸wi do nich:
-呕e jestem dzisiaj w dobrym humorze przynios臋 ka偶demu z was co艣 z ziemi, i pozwol臋 to zatrzyma膰 na 100 lat
najpierw pyta si臋 alkoholika, co by chcia艂 z ziemi on na to
-ja bym chcia艂 najwykwintniejsze alkohole jakie tylko potrafisz znale藕膰 no i diabe艂 spe艂ni艂 jego 偶yczenie przyni贸s艂 mu najlepsze wina, likiery, whiskey, szampany jakie znalaz艂 i zamkn膮艂 go z nimi w pokoju.
Nast臋pnie zapyta艂 seksoholika co by chcia艂 dosta膰
-ja bym chcia艂 200 najpi臋kniejszych kobiet z ziemi
wiec diabe艂 spe艂ni艂 jego pro艣b臋, podarowa艂 mu pok贸j z najpi臋kniejszymi kobietami, blondynkami, brunetkami, rudymi itd, i go zamkn膮艂.
Na koniec spyta艂 si臋 go艣cia jaraj膮cego zio艂o co by chcia艂 dosta膰
-ja to bym chcia艂 dosta膰 plantacje z zio艂em,
diabe艂 spe艂ni艂 jego pro艣b臋 i podarowa艂 mu pok贸j z najlepszym zio艂em na 艣wiecie, plantacja ci膮gn臋艂a si臋 przez setki kilometr贸w, narkoman usiad艂 po turecku i zamkn膮艂 oczy.
Min臋艂o sto lat i diabe艂 otworzy艂 pok贸j w kt贸rym by艂 alkoholik, w 艣rodku smr贸d alkoholu i alkoholik le偶膮cy nieprzytomny na pod艂odze , diabe艂 zamkn膮艂 pok贸j i poszed艂 do pokoju seksoholik, tam setki p艂acz膮cych dzieci i go艂e stuletnie kobiety biegaj膮ce po pokoju i seksoholik b艂agaj膮cy diab艂a 偶eby go st膮d zabra艂, diabe艂 zamkn膮艂 pok贸j.

Na koniec poszed艂 do pokoju w kt贸rym by艂 typ jaraj膮cy zio艂o, wszed艂 i zasta艂 go siedz膮cego w tej samej pozycji jak sto lat temu, a zio艂o nieruszone. Diabe艂 zdziwi艂 si臋, w tym momencie kole艣 wsta艂, po policzku pociek艂a mu 艂za i przem贸wi艂:
-stary masz ognia?

Wielu m臋偶czyznom jazda...

Wielu m臋偶czyznom jazda samochodem kojarzy si臋 z seksem. I tu i tu jeste艣 z kobiet膮, kt贸ra wprawdzie nie ruszy nawet palcem, ale ci膮gle si臋 drze:
鈥濶ie tak szybko, nie tak szybko...鈥 Harald Schmidt

Facet 艂apie stopa, zatrzymuje...

Facet 艂apie stopa, zatrzymuje si臋 TIR z wieeelk膮 naczep膮, facet wsiada, jad膮... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalnia膰, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samoch贸d traci si艂臋 i zatrzymuje si臋, kierowca wyjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dooko艂a w plandek臋. Autostopowicz zrobi艂 oczy jak 5 z艂oty, ale widzi, 偶e kierowca wkurzony, wi臋c o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaj膮, jad膮 dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza si臋, zatrzymuj膮 si臋, kierowca ponownie si臋ga po bejsbola, ale autostopowicz nie wytrzymuje z ciekawo艣ci i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
- Wiesz pan wioz臋 30 ton kanark贸w, samoch贸d ma 艂adowno艣膰 20 ton, wi臋c nie ma ch..a - po艂owa musi lata膰!