Kiedyś jak jechało się...

Kiedyś jak jechało się z rodziną samochodem na święta, do rodziny, na wczasy, gdziekolwiek, to się wykrzykiwało:
- Truskawki! Jabłka! Jagody! Grzyby! Ooooo!!! Tirówki!
A teraz to się woła:
- 5,97! 5,95! 5,90! Oooo!!! 5,80!!!

Tuż przed świętami, po...

Tuż przed świętami, po wielu miesiącach rejsu, statek przybił do macierzystego portu. Wszyscy marynarze od razu zeszli z pokładu. Z wyjątkiem jednego, który spokojnie dopijał gorącą herbatę. Widząc to kapitan spytał:
- Pewnie jesteś jedynym, który nie ma rodziny?
- Przeciwnie. Jestem jedynym, który ją ma

Ranek. Z łóżka podnosi...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Po imprezce firmowej:...

Po imprezce firmowej:
- Klaudia, o której się rozeszliście?
- Ja się rozeszłam przed północą, a ok. trzeciej urwał mi się film.

Siedzi dziecko z rodzicami....

Siedzi dziecko z rodzicami.
Nagle dziecko pyta się ojca:
- Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamusią?
- No widzisz! Nawet dziecko nie potrafi tego zrozumieć.