#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kobitka poszła do dentysty....

Kobitka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle – telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
- Halo... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! MĄŻ!
- Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.

Na porodówce siedzi facet...

Na porodówce siedzi facet i pociąga z piersiówki. Nagle z sali wychodzi pielęgniarka z noworodkiem na ręku. Facet odstawia butelkę i woła:
- Syn! Syn!
- Niech się pan uspokoi. To nie jest syn.
- Nie syn? To co to jest?!

Czy to nie wydaje się...

Czy to nie wydaje się podejrzane, że lekarze swoją działalność nazywają "praktyką"?

Do ginekologa trafiła...

Do ginekologa trafiła kobieta z prosbą o radę :
- panie doktorze, jesteśmy ubogą rodziną, do pierwszego nie starcza, a tu co rok prorok. Ledwo urodzę , to znowu ciąża - mamy już siedmoro dzieci. Co tu robić ?
- antykoncepcja. Prosze stosować ....i tu proponuje kolejno przróżne metody antykoncepcji
- ale panie doktorze, to wszystko kosztuje, nas nie stać
- pozostaje więc prezerwatywa
- a co to jest ? pyta pacjentka- lekarz dokładnie opisał, wyjaśnił, że to niewielki wydatek a sposób skuteczny
Wraca pacjentka do doktora po 3 miesiącach i okazuje się, że znowu jest w ciąży. Lekarz dopytuje, czy używali prezerwatywy.
- oczywiście, tak jak pan doktor prykazał
- takiej z apteki ? pyta lekarz
- no nie, panie doktorze mówiłam, że nas nie stać - na szydełku mężowi zrobiłam

Pacjent przed operacją:...

Pacjent przed operacją:
- Panie doktorze, nie zapomniał pan o narkozie?
- Człowieku, jak zaraz zobaczysz, co ja z tobą robię, to sam odlecisz!

Lekarz otworzył właśnie...

Lekarz otworzył właśnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta.Nagle słychać pukanie do drzwi,po chwili wchodzi jakiś facet.Pielęgniarka długo tłumaczy mu,że trzeba cierpliwie czekać,bo pan doktor ma mnóstwo pacjentów.W końcu doktor każe wprowadzić faceta,ale by zrobić na nim dobre wrażenie,podnosi słuchawkę telefonu i zaczyna fantazjować:
-Naprawdę,nie mogę pana przyjąć,jestem strasznie zapracowany.No...może za miesiąc...Dobrze,proszę jeszcze zadzwonić.
Odkłada słuchawkę i udaje,że dopiero w tej chwili zauważył faceta.W końcu pyta:
-Co pana tu sprowadza?
-Jestem z telekomunikacji.Przyszedłem telefon podłączyć.

U lekarza:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi góral do lekarza...

Przychodzi góral do lekarza i mówi:
-Panie bimbołki mnie bolą
-Co Pana boli
-Ady mówie że bimbołki
-Ale co to jest?
-No tam na dole
-aaaa jądra Pana bolą
-no godom przecież
-A to ja nic Panu nie poradzę na to musi Pan iść do szpitala i zrobić badania a później wrócić z wynikami.
Więc góral poszedł,zrobił te badania i wraca do lekarza.Spotyka po drodze kolegę.
-Cześć Stasiek co u Ciebie?
-A bimbołki mnie bolą
-to chodz pogadamy o tym przy piwie
Jedno piwo, drugie, trzecie....
-Te stasiek to pokaż te wyniki,ja kiedyś studiowałem medycyne co prawda nie skończyłem ale interesuje się tym ciągle,to Ci powiem co Ci jest.
Stasiek dał mu wyniki,kumpel się w nie wpatruje i mówi:
-No jest O.B.
-No a co to?
-Obciąc bimbołi
-Rany boskie!
-Ale to nic bo jest jeszcze Rh+
-A to co?
-Razem z h**em:)
Offline

Prezydent postanowił...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mówi Kowalski do doktora: ...

Mówi Kowalski do doktora:
- Świetny ten lek! Mój wuj zażył go przez przypadek i odziedziczyłem fortunę!