kot
psy
syn

Kolega do kolegi:...

Kolega do kolegi:
- Wiesz co, moja 偶ona to straszny niechluj.
- Dlaczego?
- W domu ci膮gle brud i smr贸d. Kurze niepowycierane, nieodkurzone od tygodni. Nawet odla膰 si臋 nie mog臋 bo w zlewie pe艂no brudnych naczy艅.

Jasnowidz m贸wi do m臋偶czyzny:...

Jasnowidz m贸wi do m臋偶czyzny:
- Jest pan ojcem dw贸jki dzieci.
- Tak pan my艣li? - za艣mia艂 si臋 m臋偶czyzna i sprostowa艂:
- Ja jestem ojcem tr贸jki dzieci.
- To pan tak my艣li? - za艣mia艂 si臋 jasnowidz.

- Co tam s艂ycha膰?...

- Co tam s艂ycha膰?
- Nie wiem. Dawno tam nie by艂em.

M艂oda 偶ona ma romans...

M艂oda 偶ona ma romans z kochankiem. S艂ysz膮c kroki m臋偶a, bez zastanowienia wpycha kochanka na balkon, ubiera si臋 i wita m臋偶a. Po kr贸tkim czasie m膮偶, aby och艂on膮膰 po ca艂ym dniu wychodzi na balkon... Patrzy, a tu go艂y facet!
- Panie, co pan tutaj robi? - pyta zdziwiony.
- Eh, ludzie z g贸ry chcieli mnie zabi膰 zrzucaj膮c z balkonu, ale spad艂em na wasz.
- Chod藕, dam Ci ubranie... My, m臋偶czy藕ni powinni艣my sobie pomaga膰!
Da艂 mu ubranie, pocz臋stowa艂 kieliszkiem i po偶egna艂.
W nocy le偶膮c z 偶on膮 w 艂贸偶ku m贸wi.
- Mary艣ka... Albo ty jeste艣 k***a i mnie zdradzasz albo nam pi臋tro dobudowali!

Wchodzi kogut do 艂azienki...

Wchodzi kogut do 艂azienki a tam zakr臋cone kurki;)

呕ona Szkota wr贸ci艂a od...

呕ona Szkota wr贸ci艂a od lekarza.
- Wiesz, pan doktor radzi艂 mi jak najwi臋cej oddycha膰 morskim powietrzem.
- To kup sobie dorsza i postaw ko艂o wentylatora.

- M贸j m膮偶 zupe艂nie si臋...

- M贸j m膮偶 zupe艂nie si臋 mn膮 nie interesuje jako kobiet膮!
- Spr贸buj w艂o偶y膰 jak膮艣 seksown膮 czarn膮 bielizn臋!
- Ju偶 tak zrobi艂am!
- I nie pomog艂o?
- Uni贸s艂 g艂ow臋 znad gazety i spyta艂: Kto umar艂?!

Marzy艂em, by by膰 rozb贸jnikiem...

Marzy艂em, by by膰 rozb贸jnikiem
Znany bankier zwierzy艂 si臋 kiedy艣 Liebermanowi:
- Czy pan wie, 偶e w dziecinnych latach marzy艂em, by by膰 s艂ynnym rozb贸jnikiem?
- Szcz臋艣liwy z pana cz艂owiek! Nie ka偶demu spe艂niaj膮 si臋 dzieci臋ce marzenia!