#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kowalski pyta si臋 szefa: ...

Kowalski pyta si臋 szefa:
- Szefie da mi pan urlop, bo te艣ciowa przyje偶d偶a?
A szef na to:
- Nie ma mowy
-Wiedzia艂em, 偶e z szefa dobry cz艂owiek!

Sprawa rozwodowa w s膮dzie....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ciep艂a, czerwcowa noc....

Ciep艂a, czerwcowa noc. Ksi臋偶yc 艣wieci i gwiazdy migocz膮. Para przytula si臋 na 艂aweczce.
- Kochany, nie wiesz gdzie jest Wielka Nied藕wiedzica?
- Marta, ku藕wa! Taka 艂adna noc, a ty zn贸w chcesz si臋 k艂贸ci膰 o swoj膮 matk臋?!

Te艣ciowa, kt贸ra przyjecha艂a...

Te艣ciowa, kt贸ra przyjecha艂a ze wsi, pyta zi臋cia:
- Co to by艂o w rondlu? Ledwie doszorowa艂am.
- Pow艂oka teflonowa, mamo...

Co ma wsp贸lnego te艣ciowa...

Co ma wsp贸lnego te艣ciowa i muchomor?
To i to truj膮ce.

- Jaka jest najlepsza...

- Jaka jest najlepsza szminka dla te艣ciowej?
- Kropelka.

Spotyka si臋 dw贸ch facet贸w,...

Spotyka si臋 dw贸ch facet贸w, jeden m贸wi:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobi膰, mam problem z te艣ciow膮. Wchrzania si臋 do ka偶dej dyskusji, k艂贸cimy si臋 - nie mog臋 doj艣膰 z ni膮 do 艂adu.
- Spoko, kup jej samoch贸d. Teraz jest du偶o samochod贸w, wypadki, zabije si臋 gdzie艣.
Spotykaj膮 si臋 po dw贸ch tygodniach:
- Ale艣 mi doradzi艂.
- Co si臋 sta艂o?
- Pos艂uchaj, nie do艣膰, 偶e straci艂em kas臋 na samoch贸d, ona 偶yje i prowadzi jak szatan, to jeszcze ma trzech kierowc贸w na sumieniu.
- A jaki jej samoch贸d kupi艂e艣?
- No, syrenk臋.
- Trzeba by艂o jaguara, to by ju偶 nie 偶y艂a.
- Teraz kupi臋 jaguara.
Spotykaj膮 si臋 po dw贸ch tygodniach:
- Rany Julek, jaki jestem szcz臋艣liwy!
- Co, nie 偶yje? A nie m贸wi艂em?
- Uf, wreszcie nie 偶yje, a najbardziej mi si臋 podoba艂o, jak jej g艂ow臋 odgryza艂.

- Tato, a czy babcia...

- Tato, a czy babcia mo偶e wypi膰 litr soku?
- Tak, mo偶e.
- A dwa litry?
- Pewnie, 偶e mo偶e.
- A trzy litry?
- Zapami臋taj, synu, jak te艣ciowa 偶yje na koszt zi臋cia, to mo偶e 偶re膰 i pi膰 wagonami.

- Wiesz J贸zek - m贸wi...

- Wiesz J贸zek - m贸wi m艂ody 偶onko艣 do kolegi, kt贸rego zaprosi艂 do domu - moja te艣ciowa to stara ku**a spod ciemnej gwiazdy.
Widz膮c przera偶ony wzrok kolegi i dostrzegaj膮c k膮tem oka stoj膮c膮 w bojowej pozie "mamusi臋", dodaje szybko:
- Oczywi艣cie w pozytywnym tego s艂owa znaczeniu!

Przychodzi go艣ci do zak艂adu...

Przychodzi go艣ci do zak艂adu pogrzebowego:
- Poprosz臋 tani膮 trumn臋
- Ok, drewniana za 2500z艂
- Nie za droga
- To mo偶e metalow膮 za 1500z艂
- Nie panie za droga
- To mo偶e kartonow膮 za 300z艂
- Nie panie za droga, ja te艣ciow膮 chowam
- To przynie艣 pan te艣ciow膮 to dorobimy uchwyty