psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Krzysiu, jesteś, pijany?!...

- Krzysiu, jesteś, pijany?!
- Nnn.ii.nniii....
- Chyba mówisz nieprawdę!
- Nnn.n.nnnnn.niiie..
- Według mnie, to coś z tobą nie tak.
- Nnn..nnn..niiii..ee
- Krzysiu, powiedz uczciwie -- tak lub nie?! Przebaczę -- tylko uczciwie! No, błagam cię! Powiedz uczciwie - wypiłeś?!!
- Nnn..nnn..niiii..ee
- Krzysiu, no nabierz męstwa. Nie chcę, żebyś mi kłamał! Jest to bardzo dla mnie ważne ! No! Już!!! No Krzysiu!!!
- Nnn...nooooo....ooo
- Kochany, Krzysiunio! Daj buziaczka! I za to cię kocham -- za uczciwość!!!

Inne

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Prezes biura - starszy,...

Prezes biura - starszy, poważny, lekko siwiejący pan - przyjmuje do pracy młodziutką sekretarkę. Panienka wymalowana, w krótkiej spódniczce, na szpileczkach, taka z tych "nie podchodź, nie dotykaj!" Prezes sadza ją do komputera i mówi:
- A teraz, moja droga, pisz to, co będę dyktował.
Panienka z pretensją:
- Nie jestem "pana" i nie jestem "droga"!
Prezes po cichu:
- Oczywiście, właśnie dlatego nie jesteś moja, że nie jesteś droga...

Na ławce w parku siedzi...

Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i tylko w nią patrzy. Siedzi tak godzinę. Nagle do jego ławki podchodzi dresiarz, rozwala się obok, zabiera facetowi flaszkę, wypija jednym łykiem zawartość i beka potężnie.
Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.
- Stary, nie becz, żartowałem - mówi zakłopotany dresiarz.
- Chodź, tu obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.
- Nie o to chodzi - tłumaczy mężczyzna. - Nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się na bardzo ważne spotkanie. Moja firma nie podpisała kontraktu, więc szef mnie wywalił. Wychodząc z firmy zobaczyłem, że ukradli mi samochód, więc wziąłem taksówkę do domu. Kiedy taksówka odjechała, zorientowałem się, że zostawiłem w niej portfel ze wszystkimi dokumentami. A w domu - co? W domu moja żona zdradza mnie z najlepszym przyjacielem! Postanowiłem więc popełnić samobójstwo. Przygotowałem sobie truciznę... i nagle przychodzi ciul, który mi ją wypija!!

W sumie cycki mojej żony...

W sumie cycki mojej żony to moje cycki. Ja się nimi bawię, ona je tylko nosi.

Zdany egzamin (13 kwietnia 2015) - Felieton Tomasza Olbratowskiego

W wyścigu do objęcia stanowiska szefa ZUS pozostała już tylko jedna kandydatka - 31-letnia Katarzyna Kalata. Jak uwalić osobę spoza układu? Radzi Tomasz Olbratowski!