Przychodzi facet z jedną ręką do lekarza: - Co się panu stało? - Łapałem pociąg. - I co, złapał pan? - Tak, ale mi się wyrwał...
Mężczyzna do kobiety: - Szczerze... gdy widzę pani uśmiech, to mam nadzieję, że złoży mi pani wizytę... - Ale z pana podrywacz - Nie,dentysta
Przychodzi trup do lekarza i kładzie się na leżance. - Co mi się tak pan tu rozkłada?! - krzyczy lekarz. - A co, będę gnił w poczekalni?