psy
#it
hit
fut
syn
emu

Lew z rana postanowi艂...

Lew z rana postanowi艂 si臋 dowarto艣ciowa膰. Z艂apa艂 wi臋c Zaj膮ca i pyta:
- Kto jest kr贸lem d偶ungli?
- Ty,Ty kr贸lu - m贸wi wystrachany zaj膮c. Lew pu艣ci艂 go i z艂apa艂 zebr臋
- Kto jest kr贸lem zwierz膮t?
- Ty Lwie. Ty jeste艣 kr贸lem.
- Ok. - Lew pu艣ci艂 zebr臋. Lew dorwa艂 nied藕wiedzia. Powali艂 go i pyta:
- M贸w kto jest kr贸lem zwierz膮t. Mi艣 by艂 nie w sosie wi臋c m贸wi:
- No dobra, ty jeste艣 kr贸lem zwierz膮t. Lew dumny jak paw podchodzi do s艂onia i pyta:
- Ty s艂o艅, kto jest kr贸lem zwierz膮t? S艂o艅 spojrza艂 i nagle z艂apa艂 lwa tr膮b膮 i rzuci艂 nim o ska艂y. Wybi艂 mu z臋by i pogruchota艂 ko艣ci. Lew otrz膮sn膮艂 si臋 i m贸wi:
- Kufa, son jak nie wies to sie nie denerfuj.

Przychodzi 偶贸艂w do sklepu...

Przychodzi 偶贸艂w do sklepu i m贸wi:
- Poprosz臋 wiadro wody.
Sprzedawca podaje mu wiadro.
呕贸艂w : - Ile p艂ac臋 ?
- Nic, we藕 sobie.
Nastepnego dnia zn贸w przychodzi po wiadro wody, trzeciego dnia sprzedawca nie wytrzyma艂 i pyta:
- Dlaczego codziennie przychodzisz po wiadro wody ?
- My tu gadu gadu a mi si臋 cha艂upa pali...

Spotykaj膮 si臋 dwa rekiny:...

Spotykaj膮 si臋 dwa rekiny:
- Wspania艂a uczta. Niedaleko zaton膮艂 statek z wycieczk膮 puszystych!
- Ja mam do艣膰. Tydzie艅 temu trafi艂em na statek z ruskimi emerytami. Do tej pory odbijaj膮 mi si臋 medale!

Kr贸l lew zorganizowa艂...

Kr贸l lew zorganizowa艂 spotkanie dla zwierz膮t z lasu. M贸wi do nich:
- "Zebrali艣my si臋 tu po to".
A 偶aba:
- "Zebrali艣my si臋 tu po to".
Lew:
- "Aby om贸wi膰 wa偶ne sprawy".
呕aba:
- "Aby om贸wi膰 wa偶ne sprawy".
Lew:
- "Tak wi臋c".
呕aba:
- "Tak wi臋c".
Kr贸l lew si臋 wkurzy艂 i m贸wi:
- "Nie b臋d臋 prowadzi艂 d艂u偶ej tego spotkania je偶eli ten wstr臋tny, zielony gad, z wy艂upiastymi oczami si臋 st膮d nie wyniesie"
呕aba na to:
- "Krokodyl spie****aj".

Dy偶urny policjant odbiera...

Dy偶urny policjant odbiera telefon:
- Ratunku... prosz臋 natychmiast przyjecha膰 i zabra膰 st膮d tego kocura!
- Spokojnie. Najpierw prosz臋 powiedzie膰 z kim rozmawiam?
- Z tej strony papuga.

W przydro偶nym rowie siedzi...

W przydro偶nym rowie siedzi je偶 i je 艣niadanie. Przykica艂 zaj膮czek.
- Co jesz?
- Co zaj膮c?

TROSZK臉 MU CHYBA UPA艁Y DOKUCZY艁Y... STYKI MU SI臉 PRZEPALI艁Y CZY C脫艢...

Szczeniak dostaj臋 now膮, wi臋ksz膮 misk臋... Czas upa艂贸w przyczyn膮 abstrakcyjnego my艣lenia. R贸wnie偶 w艣r贸d ps贸w.

Wie艣. Zapuszczone, biedne...

Wie艣. Zapuszczone, biedne gospodarstwo. Biedni gospodarze. Z inwentarza domowego zosta艂 tylko g艂odny kogut, pies i kot. Usiedli sobie oni wieczorkiem pod izb膮 i naradzaj膮 si臋.
Kogut:
- Nie ma co,zwleka膰. Wynosz臋 si臋 jutro rano do innej wioski. Tutaj nie ma ziarna, nie ma kur, nic nie ma. Nie ma po kim depta膰.
Kot:
- Ja te偶 st膮d id臋! Nie ma ziarna, nie ma gryzoni. Nie ma krowy, nie ma mleka.
Pies:
- A ja jeszcze zaczekam par臋 dni.
Kogut i Kot ch贸rem:
- A tobie co? Oszala艂e艣?
Pies:
- Wczoraj wieczorem s艂ysza艂em, jak gospodarz m贸wi艂 do gospodyni: "Jeszcze par臋 dni takiego g艂odu i b臋dziemy chyba ssa膰 ma艂ego Szarikowi...

Przychodzi Mr贸wek do...

Przychodzi Mr贸wek do s艂onicy.
Dzwoni do drzwi.
Otwiera Mama-s艂onica.
Mr贸wek patrzy do g贸ry i rzecze dobitnie
-JEST KATARZYNA?
S艂onica patrzy w d贸艂 i odpowiada:
- Nie ma.
- TO PROSZ臉 POWIEDZIE膯, 呕E BY艁 RYSZARD

PAPU呕KI PIESZCZOSZKI...

Wprawdzie nie koty ale te偶 lubi膮 gdy drapie si臋 je za uchem? Czy one te偶 maj膮 tam uszy? Chyba tak...