Pyta rolnik dziecka: - Co twoja stara sieje na polu? - Sieje zamęt.
Mówi się że błędy lekarzy leżą na cmentarzu, a błędy nauczycieli siedzą w sejmie....
- Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.