- Mamo, choinka si臋 pali!...

- Mamo, choinka si臋 pali! - wola Jasio z pokoju do matki zaj臋tej w kuchni.
- Choinka si臋 艣wieci, a nie pali - poprawia matka.
Za chwile ch艂opiec krzyczy:
- Mamo, mamo, firanki si臋 艣wiec膮!

Pani poleci艂a dzieciom...

Pani poleci艂a dzieciom napisa膰 wypracowanie na temat "Matka jest tylko jedna". Nast臋pnego dnia pani pyta dzieci:
- Aniu??
- Najbardziej kochamy nasz膮 mam臋, bo Matka jest tylko jedna... [...]
- Bardzo 艂adnie...
W ko艅cu przysz艂a kolej na Jasia, wi臋c czyta:
- Wieczorem, gdy ojciec z matk膮 do sto艂u zasiedli, krzykn臋li na Ma艂gosi臋 by z lod贸wki przynios艂a trzy flaszki wyborowej. Ma艂gosia posz艂a do lod贸wki i krzykn臋艂a: "Matka! Jest tylko jedna!"

Idzie Ja艣 ulic膮 i trzyma...

Idzie Ja艣 ulic膮 i trzyma reklam贸wki... W jednej reklam贸wce urwa艂o sie ucho i wypad艂o z niej du偶o monet pi臋cio z艂otowych .... Ksi膮dz przechodz膮c ko艂o niego spyta艂 si臋 go sk膮d ma tyle pieni臋dzy a Ja艣 na to...:
-bo na stadionie po meczu sikali a ja 艂apa艂em za pitola i m贸wi艂em: " 5z艂 albo obcinam "... A ksi膮dz na to...:
- a co masz w tej drugiej reklam贸wce..
Ja艣..: NIEKT脫RZY NIE CHCIELI P艁ACI膯...

Na lekcji chemii nauczycielka...

Na lekcji chemii nauczycielka obja艣nia uczniom temat: alkohole:
- Nazwy alkoholi tworzymy od nazwy w臋glowodoru, dodaj膮c ko艅c贸wk臋 "ol", na przyk艂ad: metanol, etanol, butanol...
Jasio:
- Jabol!

Nauczyciel przyrody pyta...

Nauczyciel przyrody pyta Jasia:
- Gdzie le偶y Hiszpania?
- Tam, gdzie zawsze.

Malgosia m贸wi do Jasia:...

Malgosia m贸wi do Jasia:

,,Jasiu, czemu ty zawsze m贸wisz ze jestem gruba?"

Jas:,,Bo Ty Jestes gruba i koniec!"

Malgosia:,, Ale czy ty wiesz jak ja sie przy tym czuje?"

Jas:,,No nie wiem...glodna?"

Nauczyciel wchodzi do...

Nauczyciel wchodzi do klasy i m贸wi:
Kto g艂upi wsta膰.
Jasiu wstaje.
Nauczyciel pyta:
-Czemu wsta艂e艣?
-Bo nie chcia艂em, 偶eby pan tak sam sta艂.

Katechetka pyta si臋 Jasia:...

Katechetka pyta si臋 Jasia:
- Jasiu, kiedy Adam i Ewa byli w raju?
- Jesieni膮.
- A dlaczego akurat jesieni膮? - pyta zdziwiona katechetka.
- Bo wtedy dojrzewaj膮 jab艂ka.

G艂upi Ja艣 zmar艂 i oczywi艣cie...

G艂upi Ja艣 zmar艂 i oczywi艣cie trafi艂 do piek艂a. Tam przywita艂 go Diabe艂 i o艣wiadczy艂 偶e Piek艂o jest teraz miejscem bardziej mi艂ym i go艣cinnym i 偶e mo偶e wybra膰 z 3-ech rodzaj贸w tortur. Cykl ka偶dych tortur trwa 1000 lat i mo偶e on wybra膰 dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszed艂 z Diab艂em do hallu gdzie za stopy powieszony by艂 Jon i by艂 tam biczowany 艂a艅cuchami. Ja艣 kaza艂 Diab艂u min膮膰 to miejsce. Dalej doszli do sali gdzie powieszony by艂 Brian za ramiona i biczowano go batogiem uplecionym z ogon贸w kot贸w. Znowu Kowalski przecz膮co pokr臋ci艂 g艂ow膮. W ko艅cu doszli do J贸zefa przywi膮zanego do 艣ciany zupe艂nie golutkiego. Wspania艂a kobieta robi艂a na nim seks oralny.
Ja艣 rzek艂: 鈥濼ak to jest miejsce gdzie chce zacz膮膰.鈥
Diabe艂 na to: 鈥濲este艣 pewny? To trwa a偶 przez 1000 lat, zdajesz sobie spraw臋 z tego?鈥
鈥濼ak jestem pewien jest to miejsce.鈥
鈥濷K鈥 powiedzia艂 Diabe艂. Podszed艂 do pi臋knej blondynki, pukn膮艂 j膮 w ramie i rzek艂: 鈥濼u jest tw贸j zmiennik.鈥

Ma艂y Jasio wraca z lekcji...

Ma艂y Jasio wraca z lekcji religii. Mama pyta o czym si臋 uczyli.
- Dzi艣 pani opowiada艂a nam o Moj偶eszu - odpowiada Jasio.
- To opowiedz, jak to by艂o.
- Wi臋c tak. Szli, szli, szli, doszli do Morza Czerwonego. Moj偶esz wyci膮gn膮艂 telefon kom贸rkowy, zadzwoni艂 po ekip臋 budowlan膮, ekipa wybudowa艂a most, przeszli na drug膮 stron臋 i poszli dalej.
- Jasiu! Pani wam to powiedzia艂a?
- Jakbym Ci powiedzia艂 to tak, jak pani opowiada艂a, nigdy by艣 w to nie uwierzy艂a!

Ja艣 do taty:...

Ja艣 do taty:
- Tato gdzie le偶y 艁om偶a?
- W lod贸wce. - odpowiada tata.

Jasio przybiega do mamy...

Jasio przybiega do mamy i mowi:
- Mamo, mamo, widzialem jak tatus robil cos z pokojowka.
- Tak, a co takiego?
- Najpierw ja ca艂owal, a potem dotykal... Potem poszli do gabinetu, rozebral ja i wsadzil...
- Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, zeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszla niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi zeby zacz膮艂 mowic.
Jasio:
- No wiec tatus ca艂owal i dotykal pokojowke, pozniej zabral ja do gabinetu, rozebral i wsadzil... Wsadzil... Mamo jak si臋 nazywa to co ssiesz szoferowi?

Do szko艂y pani kaza艂a...

Do szko艂y pani kaza艂a przynie艣膰 dzieciom swoje zwierz膮tko. Na drugi dzie艅 pyta Ma艂gosi臋:
- Jakie zwierz膮tko ze sob膮 przynios艂a艣 i co ono potrafi?
Piesek Ma艂gosi aportuje, szczeka itp.
- No dobrze, 5 - powiedzia艂a pani.
- A ty Krzysiu?
Kotek miaucza艂 i ociera艂 si臋 o nogi...
Tak偶e 5 powiedzia艂a pani.
- A ty Jasiu?
Jasio wyci膮gn膮艂 z plecaka s艂oik, odkr臋ci艂 i wyci膮gn膮艂 偶ab臋.
- A co ona potrafi?
- Jasiu trzymaj膮c 偶ab臋 za tylne nogi - uderzy艂 ni膮 o st贸艂;
A 偶aba na to: "KUA!".
- Jasiu co robisz?
A Jasiu jescze raz 偶ab膮 o st贸艂.
A 偶aba: "KUA!".
- Jasiu tak nie mo偶na traktowa膰 zwierz膮t!!!
A Jasiu 偶ab膮 o st贸艂: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7...
A 偶aba: "KUAAAAAAANTA NAAAAAMERRRA...".

Nauczycielka oznajmia...

Nauczycielka oznajmia na pocz膮tku lekcji:
- A dzisiaj porozmawiamy o tym, sk膮d bior膮 si臋 dzieci...
Na to Jasiu znudzonym g艂osem:
- A ci co ju偶 dymali mog膮 wyj艣膰 na fajk臋?

Idzie Jasio po lesie....

Idzie Jasio po lesie.
Spotyka Dobr膮 Wr贸偶k臋.
Postanowi艂a zmieni膰 troch臋 z艂y charakter Jasia.
C贸偶, niech ma...
- Spe艂ni臋 Twoje dwa 偶yczenia, Ch艂opcze.
- OK. Widzisz to drzewo?
- Tak.
- To wbij w niego gwo藕dzia. Ale tak, 偶eby nikt na 艣wiecie nie m贸g艂 go wyj膮膰.
- M贸wisz - masz. A drugie 偶yczenie?
- Teraz wyjmij go.

Jasiu, gdzie pracuje...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jasio m贸wi do taty:...

Jasio m贸wi do taty:
-dasz mi sto z艂otych na sex?
tata:
-dobra masz.
Jasio wychodzi z domu i spotyka babk臋.
Babka si臋 go pyta:
-gdzie idziesz?
Jasio na to:
-Id臋 uprawia膰 sex.
Babka na to:
-Ja mog臋 z tob膮 za 50z艂, zgodzi艂 si臋.
Dowiaduj臋 si臋 jego ojciec i m贸wi:
-Jak ty mog艂e艣 z moj膮 matk膮?
a Jasio:
-A ty z moj膮 mog艂e艣?

- Mamusiu, mamusiu! Czemu...

- Mamusiu, mamusiu! Czemu spychamy ten samoch贸d w przepa艣膰?
- Cicho, Jasiu, bo tatusia obudzisz...

Zap艂akany Jasio przybiega...

Zap艂akany Jasio przybiega ze szko艂y
-Mamo dzieci si臋 wy艣miewaj膮, 偶e mam wielki nos
-Ale偶 Jasiu to nieprawda.Masz 艂adny i ma艂y nosek tak jak inne dzieci.Uspok贸j si臋 ju偶,id藕 do 艂azienki wytrzyj nos.
-A w co mam wytrze膰?
-W koszu jest brudne prze艣cierad艂o wystarczy ci

W pewnej szkole uczy艂...

W pewnej szkole uczy艂 si臋 Jasiu, kt贸ry bardzo cz臋sto przeklina艂. Pewnego dnia do szko艂y przyjecha艂a komisja i postanowi艂a przeprowadzi膰 lekcj臋 z klas膮 Jasia. Kobieta z komisji m贸wi:
- Dzieci, powiedzcie jakie艣 s艂owo na "k".
Nikt nie zg艂asza si臋 poza Jasiem. Gdy babka z komisji wybra艂a go do odpowiedzi, wychowawczyni klasy zacz臋艂a si臋 denerwowa膰. Jasiu odpowiada:
- Kamie艅.
Wychowawczyni ul偶y艂o. Wtem Jasiu doda艂:
- Ale taaaaki k***a wielki.

Jasio wraca zap艂akany...

Jasio wraca zap艂akany ze szko艂y:
- Co si臋 sta艂o, synku?
- Sp贸藕ni艂em si臋 na zako艅czenie roku szkolnego i zosta艂o dla mnie najgorsze 艣wiadectwo...