#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

M艂ody ch艂opak dosta艂...

M艂ody ch艂opak dosta艂 wreszcie prawo jazdy i poprosi艂 swego ojca, pastora, o po偶yczenie samochodu. Ten powiedzia艂 mu:
- Zawrzyjmy uk艂ad. Poprawisz troch臋 oceny w szkole, b臋dziesz cz臋艣ciej czyta艂 Bibli臋, zetniesz w艂osy, wtedy o tym pogadamy.
Po miesi膮cu ch艂opak przyszed艂 do ojca przypominaj膮c mu o wcze艣niejszej pro艣bie. Tym razem us艂ysza艂:
- Synu, jestem z ciebie dumny. Poprawi艂e艣 stopnie, dok艂adnie studiowa艂e艣 Bibli臋... Ale zetnij jeszcze te w艂osy.
- Ale tato! Czytam t臋 Bibli臋 i tam ka偶da posta膰 - Samson, Moj偶esz, Noe, ba, nawet Jezus, mia艂a d艂ugie w艂osy.
- No widzisz synku ... I dlatego zap......ali na piechot臋!

Przychodzi klient do...

Przychodzi klient do sklepu i m贸wi:
- Poprosz臋 fafkulce!!
Sprzedawczyni m贸wi, 偶e nie sprzedaj膮 czego艣 takiego.
Na drugi dzie艅 klient m贸wi to samo:
- Poprosz臋 fafkulce!!
Na to sprzedawczyni odpowiada:
- Prosz臋 wyj艣膰!! Nie mam czego艣 takiego!!
Zrezygnowany klient m贸wi:
- no to poprosz臋 fa w spreju.

Szpieg szuka艂 kontaktu,...

Szpieg szuka艂 kontaktu, ale natkn膮艂 si臋 na wtyczk臋.

Do salonu wbiega kowboj...

Do salonu wbiega kowboj i krzyczy:
- S艂uchajcie! Za chwil臋 do salonu przyjedzie czarny rycerz! Ten, kt贸ry zabija dla przyjemno艣ci i ka偶dego, kt贸ry mu si臋 sprzeciwi.
Salon opustosza艂 i zosta艂 tylko jeden drobny kowboj, kt贸ry pomy艣la艂 sobie:
- Nic mu nie zrobi艂em, wi臋c on chyba te偶 mi nic nie zrobi.
Nagle do salonu wchodzi dwumetrowy murzyn szeroki na 1,5 metra i m贸wi:
- Ty kup mi drinka, a potem zr贸b mi loda.
Przestraszony kowboj zrobi艂 co mia艂 zrobi膰.
Nagle murzyn wsta艂 i powiedzia艂:
- Dobra, to ja spadam, bo czarny rycerz za chwil臋 tu wpadnie.

Siedzi sobie para rodzic贸w...

Siedzi sobie para rodzic贸w przed telewizorem i ogl膮daj膮 mecz. Stary pije piwo i je orzeszki a stara go [bip]:
- A kto to jest ten w czarnym?
- A dlaczego oni biegaj膮?
- A dlaczego ci drudzy nie maj膮 swojej pi艂ki? - itp. Komentator te偶 pieprzy i stary wk艂ada sobie orzeszki do uszu. Cisza, spok贸j, a co si臋 dzieje wida膰 w tv. Mecz si臋 sko艅czy艂, stary chce wyj膮膰 orzeszki, a tu lipa! Nie mo偶e wyj膮膰, wi臋c skacze na jednej nodze, matka wpada w histeri臋. W tym momencie do domu wchodzi c贸rka z ch艂opakiem i widz膮 jazd臋 - ojciec skacze na jednej nodze, matka lamentuje - dramat. Wi臋c ch艂opak m贸wi:
- Wsadz臋 pani m臋偶owi dwa palce do dziurek w nosie, m膮偶 nabierze powietrza i napnie si臋 mocno, to orzeszki same wystrzel膮 pod ci艣nieniem.
Tak zrobi艂. Stary si臋 napi膮艂, a orzeszki wyskoczy艂y. Mama zadowolona pyta ch艂opaka:
- Och, jaki pan zdolny i pomys艂owy! Czy zastanawia艂 si臋 pan kim bedzie?
A ojciec, patrz膮c z niesmakiem na ch艂opaka, m贸wi:
- S膮dz膮c po zapachu palc贸w, to naszym zi臋ciem!

F膮fara jak zwykle sp贸藕nia...

F膮fara jak zwykle sp贸藕nia si臋 kilka minut na koncert w
filharmonii. Siada na swoim miejscu i pyta siedz膮cego obok
melomana:
- Co teraz graj膮?
- IX Symfoni臋 Beethovena.
- O Bo偶e, nie wiedzia艂em, 偶e a偶 tyle si臋 sp贸藕ni艂em.

Le偶a艂em sobie powoli...

Le偶a艂em sobie powoli zasypiaj膮c, kiedy poczu艂em, 偶e r臋ka zbli偶a si臋 do moich cz臋艣ci prywatnych i zaczyna je pie艣ci膰.
- Daj spok贸j. Dzi艣 by艂 ci臋偶ki dzie艅. Jestem zm臋czony i boli mnie g艂owa.
- To nie dzia艂a tutaj w ten spos贸b - odpar艂 m贸j wsp贸艂wi臋zie艅.

Czas zdawania rocznych...

Czas zdawania rocznych sprawozda艅 finansowych w urz臋dzie skarbowym. Z pokoju urz臋dnika wychodzi ksi臋gowa. Czekaj膮ca na korytarzu jej przyjaci贸艂ka, ksi臋gowa w innej firmie, pyta:
- Zda艂a艣?
- Zda艂am.
- To daj spisa膰!

Facet stara si臋 o prac臋....

Facet stara si臋 o prac臋.
- Zna pan angielski?
- Tak.
- Jak b臋dzie po angielsku "parking"?
- Parking.
- A "syn"?
- Son.
- Dobrze. A mo偶e pan u艂o偶y膰 jakie艣 zdanie z tymi s艂owami?
- Oczywi艣cie. Moja babcia ma parking-sona.
:krejzi: