#it
emu
psy
syn

Modlitwy na antenie RM:...

Modlitwy na antenie RM: - S艂uchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa? - Ja bym chcia艂a si臋 pomodli膰 za wszystkich oszust贸w, k艂amc贸w i z艂odziei... no i za ojca dyrektora oczywi艣cie.

PI膯 JAK ANGLIK...

PI膯 JAK ANGLIK

Znajoma pojecha艂a na wakacje do Chorwacji. Jak to bywa, wyjazd by艂 do艣膰 obfity w przyjemno艣ci, w tym te zwi膮zane z alkoholem. Jak te偶 si臋 w mi臋dzyczasie okaza艂o, zwyczaj niepicia przed po艂udniem pochodzi z Wielkiej Brytanii, a odkryto to podczas dialogu [Z]najomej z [K]umplem:
[K] - Czy 14.00 to jeszcze a.m. czy p.m.?
[Z] - PIJEM!

WPADKA POLICJANTA...

WPADKA POLICJANTA

Tak mi si臋 przypomnia艂a historia znajomego policjanta.

Sta艂 sobie policjant od rana na skrzy偶owaniu, z艂y, bo zimno, nudno i nogi bol膮. Gwizdn膮艂, obr贸ci艂 si臋 i macha babie za kierownic膮, 偶eby jecha艂a. Baba stoi. Macha dalej, baba nic. W ko艅cu z艂y powiedzia艂 cicho w przestrze艅:
- No jed藕, ty g艂upia k***o!
Baba jak na zawo艂anie pojecha艂a. Za chwil臋 przychodzi do niego na piechot臋 i wr臋cza mu karteczk臋. A na karteczce napisane:
- Jestem osob膮 g艂uchoniem膮, czytam z ruchu warg. Dlaczego nazwa艂 mnie pan g艂upi膮 k***膮?

Z Matrixa:...

Z Matrixa:
Cypher opowiada Neo stare dzieje:
-Masz szcz臋艣cie, 偶e technika posz艂a do przodu, zanim ciebie wyci膮gi膮gali艣my z Matrixa. Wcze艣niej nie by艂o tak lekko. Mnie Morfeusz zaoferowa艂 niebieskiego lub czerwonego czopka...

Wr贸ci艂em do domu totalnie...

Wr贸ci艂em do domu totalnie zalany i napad艂 mnie wilczy g艂贸d. Szczytem moich mo偶liwo艣ci w takim stanie by艂a kanapka z mas艂em. Wzi膮艂em dwa spore k臋sy i poszed艂em spa膰. Z samego rana, matka wywlok艂a mnie z 艂贸偶ka do kuchni... i kaza艂a mi si臋 t艂umaczy膰 z na w p贸艂 zjedzonej g膮bki posmarowanej mas艂em. YAFUD

Kobiecy narz膮d rozrodczy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

KOBIECY ZAPACH...

KOBIECY ZAPACH

Ranek, wstaje wcze艣niej ni偶 Moja Najlepsza Po艂贸wka, i tak sobie pomy艣la艂em: Zrobi臋 Pi臋knej niespodziank臋 i zrobi臋 jak膮艣 kanapk臋 dla niej do herbaty. Jedyne co logicznego potrafi艂em wymy艣li膰 o tak wczesnej porze to by艂 chleb z jakimi艣 sardynkami. Zjad艂a, zadowolona by艂a i w og贸le. Wychodz臋 z domu, buzi, buzi i nagle przeb艂ysk geniuszu w mojej g艂owie. Szata艅ski u艣miech zago艣ci艂 na mym obliczu, co bardzo zaintrygowa艂o MNP.
[MNP] - Co znowu wymy艣li艂e艣 w tym durnym 艂bie, 偶e si臋 znowu cieszysz?
[Ja] - Nie, nic, po prostu tak dzisiaj kobieco pachniesz...

ZBAWICIEL...

ZBAWICIEL

Dwa dni temu, wieczorem, widz臋 mojego 4-letniego syna: przyczajony p贸艂le偶y ko艂o jakiego艣 mebla, na g艂owie kask z w艂膮czon膮 latark膮 czo艂ow膮 ("偶o艂nierski"), a w r臋ce zabawkowy m艂otek wzniesiony nad pod艂og膮.
Pytam go co robi. A on ze 艣mierteln膮 powag膮, p贸艂g艂osem:
- Zbawiam mr贸wki!

PS. Ci臋偶ki ateista. Po prostu pomyli艂 "zwabi膰" i "zbawi膰"

I O TO CHODZI!...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕ARTOWNI艢...

呕ARTOWNI艢

Polecia艂em rano do spo偶ywczaka bo mi si臋 sko艅czy艂y r贸偶ne zapasy...
UWAGA BY艁A 脫SMA RANO! TO WA呕NE!
Przede mn膮 stoi takie indywiduum, kt贸re ostatni raz kontakt z myd艂em mia艂o wtedy, kiedy Hannibal powiedzia艂, 偶e ko艣ci niejada... czy jako艣 tak... i je wyrzuci艂... czy rzuci艂... jako艣 tak...
Pani sprzedaj膮ca m贸wi :
- Co potrzeba panie Heniu ?
- Chleb kochanie艅ka...
- Chleb?!
- Hyhy! 呕artowa艂em! Jasne, 偶e winko!