Żona do męża: - Jak ci smakował obiad? - Czy ty zawsze musisz szukać pretekstu do kłótni?
Żona pyta męża: -Kochanie, a jakbym była niewidoma, to kochałbyś mnie? - Tak. (po chwili przerwy): -A jakbym była kulawa, to kochałbyś mnie? - Tak. (po chwili przerwy): -A jakbym była niema, to kochałbyś mnie? -Wtedy to bym k***a oszalał z miłości!