#it
emu
psy
syn

Na budowie robotnik taszczy...

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.

Mam taki fetysz, ┼╝e lubi─Ö...

Mam taki fetysz, ┼╝e lubi─Ö stopy. Na przyk┼éad mosi─ůdz.

Trzech facet├│w rozmawia...

Trzech facetów rozmawia o tym co chcieliby usłyszeć na swoim pogrzebie.
Pierwszy m├│wi:
- Chcia┼ébym aby w mowie pogrzebowej postawili mnie jako wz├│r ojca, przyk┼éad kochaj─ůcego m─Ö┼╝a i oddanego pracownika...
Drugi m├│wi:
- Ja to bym chcia┼é, ┼╝eby powiedzieli o mnie, ┼╝e zawsze za mn─ů szala┼éy panienki i ┼╝e by┼éem najwi─Ökszym ogierem.
- A ja chciałbym usłyszeć - mówi trzeci - Patrzcie, patrzcie, on się chyba rusza!

Pewien człowiek spacerował...

Pewien cz┼éowiek spacerowa┼é sobie po pla┼╝y, gdy zobaczy┼é ca┼é─ů zakorkowan─ů butelk─Ö. Rozejrza┼é si─Ö dooko┼éa i nie widz─ůc nikogo otworzy┼é j─ů. Z butelki wyfrun─ů┼é D┼╝in i odzywa si─Ö w te s┼éowa:
- "Dzi─Öki twojej uprzejmo┼Ťci jestem wolny! Spe┼éni─Ö jedno twoje ┼╝yczenie, ale tylko JEDNO!"
M─Ö┼╝czyzna pomy┼Ťla┼é i m├│wi:
- "Zawsze chcia┼éem sp─Ödzi─ç wakacje na Hawajach, ale boj─Ö si─Ö samolot├│w, a na statkach dostaj─Ö klaustrofobii i choroby morskiej. Gdyby jednak by┼é dojazd autostrad─ů, to bym sobie pojecha┼é."
Dżin zastanowił się i mówi:
- "Chyba nie DA RADY. Ocean jest za g┼é─Öboki, za du┼╝o materia┼é├│w by by┼éo potrzeba. Czy nie mo┼╝esz wymy┼Ťli─ç czego┼Ť innego?"
M─Ö┼╝czyzna pomy┼Ťla┼é jeszcze chwilk─Ö i m├│wi:
- "Jest jeszcze jedna rzecz, kt├│ra mnie zastanawia. Chcia┼ébym zrozumie─ç kobiety, co je roz┼Ťmiesza, czemu p┼éacz─ů bez powodu, czemu maj─ů taki temperament i w og├│le wszystko."
D┼╝in zamy┼Ťli┼é si─Ö
- "Chcesz mie─ç na tej autostradzie dwa, czy cztery pasy?"

-Ach! Jaka ty jeste┼Ť...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi bezrobotny...

Przychodzi bezrobotny robotnik na budow─Ö szuka─ç pracy. Idzie do majstra, a ten pyta:
- Co mo┼╝e pan robi─ç?
- Mog─Ö kopa─ç - odpowiada bezrobotny.
- A co jeszcze mo┼╝e pan robi─ç?
- Mog─Ö nie kopa─ç...

- Kelner, co macie do...

- Kelner, co macie do jedzenia?
- Polecam piecze┼ä huzarsk─ů!
- Nie jestem ┼╝aden huzar, ┼╝ebym jad┼é piecze┼ä huzarsk─ů! Co jest jeszcze?
- Piecze┼ä barani─ů!
- Świetnie, poproszę!

Kierowca zatłoczonego...

Kierowca zat┼éoczonego autobusu ostro nim manewruje. Pasa┼╝erowie przewracaj─ů si─Ö, wala g┼éowami w szyby itp.
Jeden z pasa┼╝er├│w:
- Panie, k***a, ┼Ťwinie pan wieziesz, czy co ?!
Na to kierowca:
- A co? Kto┼Ť si─Ö w ryj uderzy┼é ?