Na budowie s艂ycha膰 okrzyk:...

Na budowie s艂ycha膰 okrzyk:
- Franek, podaj k**** t膮 ceg艂臋!
Przechodz膮cy ksi膮dz zwraca uwag臋:
- Mo偶e tak delikatniej...
- Dobra - Franek, podaj k**** cegie艂k臋!

Co Chuck Norris wr臋cza...

Co Chuck Norris wr臋cza swoim bliskim na 艢wi臋ta Bozego Narodzenia? Nic. Nie musi. Wystarczy, 偶e pozwoli im tylko do siebie podej艣膰.

Trzech ludo偶erc贸w um贸wi艂o...

Trzech ludo偶erc贸w um贸wi艂o si臋 w sobot臋 na grila. W sobot臋 dw贸ch ju偶 rozpala ogie艅: - Pierwszy piecze smakowite kobiece udko - Drugi przyni贸s艂 du偶e i muskularne m臋skie rami臋 z 艂opatk膮. W ko艅cu nadchodzi te偶 trzeci kanibal, niesie urn臋 z prochami. - Co艣 Ty przyni贸s艂 A gdzie mi臋sko - pytaj膮 koledzy. - Ja mam diet臋, dzisiaj tylko GOR膭CY KUBEK.

By艂 sobie ko艣ci贸艂 i by艂...

By艂 sobie ko艣ci贸艂 i by艂 sobie bar po drugiej stronie ulicy. Proboszcz od dawna zabiega艂 o to, by bar zamkn膮膰, lecz w艂a艣cicielowi wci膮偶 udawa艂o si臋 jako艣 sw贸j interes bez szkody dla zysku prowadzi膰. Ksi膮dz grozi艂 kar膮 bosk膮, wyklina艂, przeklina艂 i wzywa艂 wiernych do modlitwy, aby niewygodnego przedsi臋biorc臋 z pomoc膮 bo偶膮 usun膮膰. Bez efektu. A偶 kiedy艣 przydarzy艂a si臋 burza, pioruny wali艂y gdzie popadnie, a jeden rzeczywi艣cie trafi艂 w knajpk臋, kt贸ra niewiele my艣l膮c wzi臋艂a si臋 i spali艂a do imentu. W艂a艣ciciel tak偶e si臋 nie zastanawia艂, tylko wzi膮艂 i z miejsca poda艂 proboszcza do s膮du, za to, i偶 to z jego przyczyny szkod臋 on sam jako cz艂owiek interesu poni贸s艂. Proboszcz oczywi艣cie zaprzeczy艂: "To jaki艣 absurd!", a po jego stronie opowiedzia艂a si臋 wi臋kszo艣膰 wiernych z parafii. Rzecz jasna wkr贸tce spotkali si臋 wszyscy w s膮dzie.
Na rozprawie s臋dzia roz艂o偶y艂 przed sob膮 akta, przewertowa艂, potoczy艂 wzrokiem po sali i powiedzia艂:
- Nie wiem, co si臋 tu kurde dzieje, ale z tego, co widz臋 w tych papierach, to mamy tu jednego szynkarza, kt贸ry wierzy w pot臋g臋 si艂 boskich i setk臋 parafian wraz z ksi臋dzem, kt贸rzy temu stanowczo zaprzeczaj膮...

Zatr膮b, je艣li kochasz...

Zatr膮b, je艣li kochasz Jezusa...

Oto fragment listu od Babci:

Kt贸rego艣 dnia posz艂am do miejscowej ksi臋garni katolickiej i ujrza艂am naklejk臋 na zderzak z napisem:
" ZATR膭B, JE艢LI KOCHASZ JEZUSA".
Akurat by艂am w szczeg贸lnym nastroju, poniewa偶 w艂a艣nie wr贸ci艂am ze wstrz膮saj膮cego wyst臋pu ch贸ru, po kt贸rym odby艂y si臋 gromkie, wsp贸lne modlitwy - wi臋c kupi艂am naklejk臋 i za艂o偶y艂am na zderzak.

Jak dobrze, 偶e to zrobi艂am!!!

Co za podnios艂e do艣wiadczenie nast膮pi艂o p贸藕niej! Zatrzyma艂am si臋 na czerwonych 艣wiat艂ach na zat艂oczonym skrzy偶owaniu i pogr膮偶y艂am si臋 w my艣lach o Bogu i o tym, jaki jest dobry...
Nie zauwa偶y艂am, 偶e 艣wiat艂a si臋 zmieni艂y. Jak to dobrze, 偶e kto艣 r贸wnie偶 kocha Jezusa, bo gdyby nie zatr膮bi艂, nie zauwa偶y艂abym... a tak odkry艂am, 偶e MN脫STWO ludzi kocha Jezusa!
Wi臋c gdy tam siedzia艂am, go艣膰 za mn膮 zacz膮艂 tr膮bi膰, jak oszala艂y, potem otworzy艂 okno i krzykn膮艂:
"Na mi艂o艣膰 bosk膮! Naprz贸d! Naprz贸d! Jezu Chryste, naprz贸d!"
Jakim偶e oddanym chwalc膮 Jezusa by艂 ten cz艂owiek!

Potem ka偶dy zacz膮艂 tr膮bi膰! Wychyli艂am si臋 przez okno i zacz臋艂am macha膰 i u艣miecha膰 si臋 do tych wszystkich, pe艂nych mi艂o艣ci ludzi. Sama te偶 kilkakrotnie nacisn臋艂am klakson, by dzieli膰 z nimi t臋 mi艂o艣膰!
Gdzie艣 z ty艂u musia艂 by膰 kto艣 z Florydy, bo us艂ysza艂am, jak krzycza艂 co艣 o "sunny beach". Ujrza艂am innego cz艂owieka, kt贸ry w zabawny spos贸b wymachiwa艂 d艂oni膮, ze 艣rodkowym palcem uniesionym do g贸ry.
Gdy zapyta艂am nastoletniego wnuka, siedz膮cego z ty艂u, co to mo偶e znaczy膰, odpowiedzia艂, 偶e to chyba jest jaki艣 hawajski znak na szcz臋艣cie, czy co艣 takiego. No c贸偶, nigdy nie spotka艂am nikogo z Hawaj贸w, wi臋c wychyli艂am si臋 z okna i te偶 pokaza艂am mu hawajski znak na szcz臋艣cie.
Wnuk wybuchn膮艂 艣miechem ... Nawet jemu podoba艂o si臋 to religijne do艣wiadczenie! Paru ludzi by艂o tak uj臋tych rado艣ci膮 tej chwili, 偶e wysiedli z samochod贸w i zacz臋li i艣膰 w moim kierunku. Z pewno艣ci膮 chcieli si臋 wsp贸lnie pomodli膰, lub mo偶e zapyta膰, do jakiego Ko艣cio艂a nale偶臋, ale w艂a艣nie zobaczy艂am, 偶e mam zielone 艣wiat艂a.
Pomacha艂am wi臋c do wszystkich si贸str i braci z mi艂ym u艣miechem, po czym przejecha艂am przez skrzy偶owanie. Zauwa偶y艂am, 偶e tylko m贸j samoch贸d zd膮偶y艂 to zrobi膰, bo znowu zmieni艂y si臋 艣wiat艂a i poczu艂am smutek, 偶e musz臋 ju偶 opu艣ci膰 tych ludzi, po okazaniu sobie nawzajem tak pi臋knej mi艂o艣ci; otworzy艂am wi臋c okno i po raz ostatni pokaza艂am im wszystkim hawajski znak na szcz臋艣cie, a potem odjecha艂am.

Niech Bogu b臋dzie chwa艂a za tych cudownych ludzi!!!

- Babciu, widzia艂a艣 moje...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi 19-letnia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zdradzony m膮偶 by艂 ciekaw...

Zdradzony m膮偶 by艂 ciekaw co zrobi jego 偶ona, gdy on umrze. Kt贸rego艣 dnia zacz膮艂 udawa膰... nieboszczyka. Gdy zobaczy艂a go 偶ona, zaraz pobieg艂a po kochanka. Oboje zdj臋li mu garnitur, a ubrali w dres, gdy偶 uznali 偶e szkoda nieboszczyka grzeba膰 w nowym ubraniu. Zdj臋li mu te偶 buty, za艂o偶yli trampki i w takim ubiorze u艂o偶yli w trumnie. Wieczorem nad trumn膮 zebra艂a si臋 rodzina, aby op艂akiwa膰 nieboszczyka.
呕ona chc膮c pokaza膰 sw贸j b贸l po utracie m臋偶a wo艂a:
- Dok膮d odchodzisz m贸j najmilszy?
M膮偶 podnosi si臋 z trumny i m贸wi:
- Na olimpiad臋 dz*wko jad臋!!!

Szykuje si臋 powstanie...

Szykuje si臋 powstanie nowego ugrupowania:
Ruch zwyci臋stwa w Synu Boga

Wersja dla prasy nie-polskoj臋zycznej:
GoWin in GodSon