#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Na dźwięk dzwonka pani...

Na dźwięk dzwonka pani domu otwiera drzwi. Na progu stoi pijany nieznajomy mężczyzna.
- Przyszedłem - bełkoce pijak - przeprosić panią w imieniu męża, który się.. nieco spóźni..
- A gdzie jest mój mąż?
- Pani małżonek.. poszedł właśnie.. tego.. do mojej żony, żeby usprawiedliwić moją.. nieobecność w domu i zapowiedzieć, że ja też przyjdę trochę później.

Do samochodu wsiada dwóch...

Do samochodu wsiada dwóch podpitych osobników. Samochód ostro rusza z miejsca. Kawalerska jazda trwa już dobry kwadrans. Wóz zarzuca i piszczy na zakrętach.
- Te, jak jedziesz ? - mówi jeden z pijanych.
- Ja ? Przez cały czas byłem przekonany, że to ty prowadzisz...

Do śpiącego pijaka podchodzi...

Do śpiącego pijaka podchodzi policjant i zdenerwowany budzi go, lekko szturchając.
- Wstawaj, stary! Mam dość! Od pięciu lat cię tu spotykam i od pięciu lat mówię, że nie możesz tu być! Dlaczego tak się dzieje?!
A pijak na to:
- Bo nie awansowałeś...

Pijany facet wtacza się...

Pijany facet wtacza się do baru i mówi:
- Wy tam co siedzicie po lewej stronie - jesteście idioci, a wy co siedzicie po prawej
jesteście rogacze...
Na sali zalęgła cisza. Nagle jedna z pan odzywa się do męża:
- Władek, nie pozwolisz się chyba obrażać?
Pan Władek wstaje i zwraca się do pijanego:
- Panie, ja nie jestem rogaczem...
- W porządku, możesz pan przejść na lewa stronę...

Jak tam ten wasz nowy...

Jak tam ten wasz nowy ksiądz?
- Jeszczem go po trzeźwemu nie widział...
- Tak pije?
- Nie on tylko ja...

Barman wyrzuca wstawionego...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wraca mąż pijany w trupa...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Wiesz, Józek, życie...

- Wiesz, Józek, życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce.
- Ty masz słabą głowę. Dla mnie życie zaczyna się dopiero po pół litrze.

Żona do męża: ...

Żona do męża:
- Gdzie byłeś całą noc?!
- W pubie "U Edka".
- Byłam tam i nie było tam ciebie!!!
- A sprawdzałaś pod stołami?

-Widziałeś kiedyś białego...

-Widziałeś kiedyś białego słonia?
-Nie, ja tak dużo nie piję…