#it
emu
fut
hit
psy
syn

Na przyj臋ciu posadzono...

Na przyj臋ciu posadzono na przeciwko siebie ksi臋dza i rabina. W pewnym momencie ksi膮dz podaje rabinowi p贸艂misek w臋dlin:
- Prosz臋 Rabbi, szyneczka jest pyszna!
- Moja wiara zabrania jedzenia szynki - odpar艂 rabin.
- Uuu, prosz臋 偶a艂owa膰, bo to bardzo dobre - skomentowa艂 ksi膮dz.
Po zako艅czonym przyj臋ciu rabin poprosi艂 ksi臋dza, by ten pozdrowi艂 sw膮 偶on臋.
- Moja wiara zabrania posiadania 偶ony - zdumiony odpar艂 ksi膮dz.
- Uuu prosz臋 偶a艂owa膰 - bo to bardzo dobre...

Przychodzi ksi膮dz do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Matka z ma艂膮 c贸reczk膮...

Matka z ma艂膮 c贸reczk膮 przechodz膮 obok ko艣cio艂a. Matka m贸wi do dziecka:
- Popatrz, tu jest Dom Bo偶y.
- Mamusiu, przecie偶 m贸wi艂a艣, 偶e B贸g mieszka w niebie!
- Tak, ale tutaj prowadzi sw贸j interes.

Przychodzi facet do spowiedzi...

Przychodzi facet do spowiedzi i m贸wi, 偶e zgwa艂ci艂 nieletni膮.
Ksi膮dz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, m贸j synu, sprowokowa艂a...
- Tak, prosz臋 ksi臋dza.
- Odm贸w dziesi臋膰 zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i m贸wi, 偶e zgwa艂ci艂 staruszk臋.
Ksi膮dz wyrozumiale:
- Pewnie to by艂 jej ostatni raz w 偶yciu, wi臋c zrobi艂e艣 dobry uczynek, synu.
- Tak, prosz臋 ksi臋dza.
- Odm贸w dziesi臋膰 zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
- Zgwa艂ci艂em ksi臋dza z s膮siedniej parafii !
Ksi膮dz - wal膮c pi臋艣ci膮 w konfesjona艂: Pami臋taj, tu jest twoja parafia! Tu jest tw贸j ksi膮dz!

Wsiada metalowiec do...

Wsiada metalowiec do tramwaju, patrzy z daleka i widzi zakonnic臋.
Podchodzi do niej i pyta czy si臋 z nim zabawi.
Na to zakonnica:
- Nie!!
Speszona wychodzi z tramwaju a do metala podchodzi motorniczy i m贸wi:
- Dobrze znam t膮 zakonnic臋 i wiem, 偶e zawsze w nocy stoi na cmentarzu. Chcesz j膮 obr贸ci膰 to przebierz si臋 za Jezusa i id藕 o 12 w nocy na cmentarz.
Zainteresowany metalowiec zrobi艂 tak jak mu powiedzia艂 m臋偶czyzna.
Przyszed艂 na cmentarz, patrzy a zakonnica stoi.
Podszed艂 do niej a ona zdziwiona, 偶e Jezus do niej przyszed艂.
Na to przebrany metalowiec m贸wi:
- Chod藕 si臋 pokochamy
- Nie mog臋, sprawdza nas siostra.
Zawiedziony m臋偶czyzna nalega.
Na to zakonnica:
- Dobrze, ale tylko od ty艂u.
Zadowoleni oboje zaczynaj膮 dzia艂a膰.
W pewnym momencie metalowiec zdejmuje przebranie i krzyczy:
- To ja ten metalowiec!!
Na to zakonnica zdejmuje mask臋 i krzyczy:
- To ja ten motorniczy!

Przychodzi baba do spowiedzi...

Przychodzi baba do spowiedzi i m贸wi ksi臋dzu:
- Prosz臋 ksi臋dza, rozbi艂am na g艂owie mojego ch艂opa gliniany garnek.
- I 偶a艂ujesz teraz tego?
- Jasne! Gdzie ja teraz taki porz膮dny garnek kupi臋?

B贸g postanowi艂 sprawdzi膰...

B贸g postanowi艂 sprawdzi膰 w pa藕dzierniku co porabiaj膮 studenci. Wys艂a艂 wi臋c na ziemi臋 anio艂a. Ten posprawdza艂 i wraca z raportem:
-studenci medyka si臋 ucz膮, studenci uniwerka pij膮, studenci polibudy pij膮.
Nast臋pna kontrol臋 zrobi艂 w listopadzie:
-studenci medyka ryj膮, studenci uniwerka zaczynaj膮 si臋 uczy膰, studenci polibudy pij膮.
Stycze艅:
-studenci medyka kuj膮 a偶 huczy, studenci uniwerka ryj膮, studenci polibudy pij膮.
Pocz膮tek sesji, anio艂 wraca i m贸wi:
-Panie Bo偶e studenci medyka ryj膮 dzie艅 i noc, studenci uniwerka ryj膮 dzie艅 i noc, studenci polibudy si臋 modl膮.
A B贸g na to:
-i ci w艂a艣nie zdadz膮.

Facet u bram niebios....

Facet u bram niebios. 艢w. Piotr m贸wi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jaki艣 sw贸j dobry uczynek.
- Wiec to by艂o tak. Jecha艂em do domu i przy drodze zauwa偶y艂em band臋 motocyklist贸w zn臋caj膮cych si臋 nad dziewczyn膮. Ona by艂a przera偶ona, krzycza艂a o pomoc. Nie mog艂em tego ignorowa膰, zreszt膮 nienawidz臋 takich brudnych typk贸w, wi臋c wzi膮艂em 艂y偶k臋 do opon i ruszy艂em w ich stron臋. Stan臋li wok贸艂 mnie i jeden z nich krzykn膮艂; "Zmiataj st膮d, albo b臋dziesz nast臋pny". Ja, nie boj膮c si臋, przywali艂em z ca艂ej si艂y w twarz najwi臋kszemu z nich i krzykn膮艂em: "Zostawcie t膮 biedn膮 dziewczyn臋 w spokoju! Albo poka偶臋 wam, co to jest prawdziwy B脫L, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponuj膮ce. A kiedy si臋 tak popisa艂e艣?
- Jakie艣 trzy minuty temu.

Syn zrobi艂 nareszcie...

Syn zrobi艂 nareszcie prawo jazdy i prosi ojca o auto.
Ojciec ostro odpowiada:
鈥 Popraw oceny w szkole, przeczytaj Pismo 艢wi臋te i zetnij w艂osy, to wr贸cimy do tematu.
Po miesi膮cu ch艂opak przychodzi do ojca i m贸wi:
鈥 Poprawi艂em stopnie, a Pismo znam ju偶 prawie na pami臋膰. Po偶ycz samoch贸d!
鈥 A w艂osy?
鈥 Ale tato! Przeczyta艂em 偶e wszyscy: Samson, Moj偶esz, nawet Jezus mieli d艂ugie w艂osy!
鈥 O, widzisz synku! I chodzili na piechot臋.

Katechetka prowadzi lekcj臋...

Katechetka prowadzi lekcj臋 religii w klasie:
- Opowiedzcie, dzieci, jak sobie wyobra偶acie Matk臋 Bosk膮?
Dziewczynki opowiadaj膮, 偶e jest to 艣liczna panienka w b艂臋kitnej, d艂ugiej sukni, czysta, skromna, w wianuszku na g艂owie. Wstaje Jasio i przedstawia swoj膮 wersj臋:
- Matka Boska to jest niez艂a cizia - twarz jak tapeta, gorsecik, mini sp贸dniczka, szpilki, cyc prawie na wierzchu.
- Jasiu, na Boga, sk膮d Ci to przysz艂o do g艂owy?
- Bo wczoraj jak przechodzi艂em ko艂o ko艣cio艂a, to wychodzi艂a stamt膮d taka laska, a ksi膮dz szepta艂 za ni膮:
"Matko Boska, 偶eby Ci臋 tu nikt nie zobaczy艂!"