psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Nauczycielka pyta Jasia:...

Nauczycielka pyta Jasia:
- Wymień mi któregoś z największych polskich pisarzy XX w.
Jasio:
- Czesław Małysz!

Jasiu pisze list do Św....

Jasiu pisze list do Św. Mikołaja:
Mikołaju przynieś mi braciszka !
Mikołaj odpowiada : Przynieś mi mamusię!
Jasiu mówi: Pan jest przecież Świętym Mikołajem a nie Striptizerem!
Mikołaj : To nie znaczy że od czasu do czasu nie mogę się zabawić!

Siedzi mała Małgosia...

Siedzi mała Małgosia na ławce w parku i nagle krzyczy:
- k***a mać!!
Obok przechodziła starsza pani, słysząc dziewczynkę podchodzi do niej i pyta dlaczego tak brzydko się wyraża. Na to dziewczynka, żeby usiadła obok niej, a ona jej powie co się stało. Gdy babcia usłyszała co dziewczynka miała do powiedzenia sama głośno ryknęła:
- k***A MAĆ!!
Obok przechodził starszy pan i słysząc karygodne zachowanie babci oburzył się wielce. Babcia poprosiła go aby usiadł obok niej i powiedziała mu coś cichutko. Na to dziadek zerwał się z ławki i wrzasnął:
- k***A MAĆ!!!!!
Pytanie: Co powiedziała dziewczynka babci, a babcia dziadkowi?
Odpowiedź: "Ta ławka jest świeżo malowana..."

Idzie Jasiu z mamą do...

Idzie Jasiu z mamą do kościoła. Obok nich przechodzi ksiądz proboszcz.
- Niech będzie pochwalony!
Jasiu zdziwiony patrzy na mamę i po chwili się pyta:
- Mamo, a co to znaczy "poch"?

Jasiu pyta tatę jaka...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pani w szkole pyta Jasia...

Pani w szkole pyta Jasia kim chce zostać w przyszłości.
Jasiu mówi:
- Proszę pani ja chce zostać menelem. Niech pani pomyśli zero ZUSU, podatków, NFZ się tobą nie interesuje.
Dwadzieścia lat później Jasiu spogląda z 8 piętra swojego hotelu w Dubaju na szereg nieruchomości i mówi.
- K***a! Gdzie popełniłem błąd!?

Jasiu przychodzi do domu...

Jasiu przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamo dostałem 5 w szkole.
Mama:
- Naprawdę.
Jasiu:
- Tak, dwójkę z matematyki, dwójkę z historii i jedynkę z Polskiego...

Jaś i Małgosia w parku...

Jaś i Małgosia w parku na ławce siedzą i się obściskują, nagle Jasio nie wytrzymał i włożył Małgosi rękę w majtki. Po chwili wyjmuje i mówi:
- Okresik, okresik...?!
- Niee... rozwolnionko, rozwolnionko...

Mama woła Jasia na obiad....

Mama woła Jasia na obiad.
Przychodzi Jasio po umyciu rak siada i zaczyna jeść zupę.
Nad obiadem kręcą się dwie muchy,Jasio odganiając je rękoma dalej wcina zupę,
muchy jednak nie dają za wygrana siadając na brzegu na talerza...
Jasio ma dość wstaje wkurzony i mówi:
-Batorowie o Królowie, ja tym juchom, psimuchom nie pozwolę bawić się w moim rosole!

Idzie Jaś ulicą i trzyma...

Idzie Jaś ulicą i trzyma reklamówki... W jednej reklamówce urwało sie ucho i wypadło z niej dużo monet pięcio złotowych .... Ksiądz przechodząc koło niego spytał się go skąd ma tyle pieniędzy a Jaś na to...:
-bo na stadionie po meczu sikali a ja łapałem za pitola i mówiłem: " 5zł albo obcinam "... A ksiądz na to...:
- a co masz w tej drugiej reklamówce..
Jaś..: NIEKTÓRZY NIE CHCIELI PŁACIĆ...