emu
psy
syn

Noc po┼Ťlubna. Ona dziewica,...

Noc po┼Ťlubna. Ona dziewica, on prawiczek.
Le┼╝─ů w ┼é├│┼╝ku, ale nie wiedz─ů, jak zacz─ů─ç. On dzwoni do ojca.
- Rozbierz się do naga i połóż obok niej - słyszy radę.
Tak robi. Ona nie wiedz─ůc, co to ma znaczy─ç, wstaje i dzwoni do matki.
- Rozbierz się do naga i połóż obok - słyszy radę.
Młoda tak robi. Młody znowu wstaje i dzwoni do ojca.
- Teraz wsad┼║ najtwardsz─ů cz─Ö┼Ť─ç twojego cia┼éa tam, gdzie ona sika - radzi ojciec.
Za chwil─Ö panna m┼éoda dzwoni do matki m├│wi─ůc:
- Mamo, co mam robi─ç, on w┼éa┼Ťnie wsadzi┼é g┼éow─Ö do kibla?

W drodze do ko┼Ťcio┼éa...

W drodze do ko┼Ťcio┼éa m┼éoda para zgin─Ö┼éa w wypadku samochodowym.
Stoj─ůc u bram nieba i czekaj─ůc na ┼Ťw. Piotra zastanawiali si─Ö, czy jest mo┼╝liwe wzi─Öcie ┼Ťlubu w niebie.
Gdy ┼Ťw. Piotr si─Ö pojawi┼é zadali mu to pytanie.
On odpowiedzia┼é, ┼╝e to pierwsza taka pro┼Ťba i w┼éa┼Ťciwie to nie wie, ale p├│jdzie si─Ö dowiedzie─ç.
W czasie nieobecno┼Ťci ┼Ťwi─Ötego (miesi─ůce lec─ů) para zacz─Ö┼éa si─Ö zastanawia─ç, czy czasem nie pope┼énia b┼é─Ödu, no bo je┼Ťli do siebie nie pasuj─ů, je┼Ťli co┼Ť p├│jdzie nie tak - utkn─ů w niebie z┼é─ůczeni na zawsze.
Po trzech miesi─ůcach wraca zm─Öczony ┼Ťwi─Öty, informuje ich, ┼╝e wzi─Öcie ┼Ťlubu jest mo┼╝liwe.
Para stwierdza - ok, ale je┼Ťli co┼Ť b─Ödzie nie tak, to czy b─Öd─ů mogli wzi─ů─ç rozw├│d.
W┼Ťciek┼éy ┼Ťw. Piotr rzuca kluczem o ziemi─Ö.
- Czy co┼Ť nie tak - pyta wystraszona para.
- Dajcie spok├│j - m├│wi ┼Ťw. Piotr - zaj─Ö┼éo mi trzy miesi─ůce ┼╝eby znale┼║─ç tu jakiego┼Ť ksi─Ödza, czy zdajecie sobie spraw─Ö, ile mo┼╝e potrwa─ç znalezienie prawnika?

Po powrocie z sanatorium...

Po powrocie z sanatorium podczas pierwszej nocy m─ů┼╝ przez sen ci─ůgle powtarza "Basiu, Basiu, Basiu!"
Rano ┼╝ona ┼╝─ůda wyja┼Ťnie┼ä.
- Ko┼éo sanatorium by┼éo gospodarstwo rolne, a tam w zagrodzie sta┼éa pi─Ökna klacz o tym imieniu. Chodzi┼éem j─ů karmi─ç chlebem. Pewnie mi si─Ö przy┼Ťni┼éa - t┼éumaczy si─Ö m─ů┼╝.
Min─Ö┼éo kilka dni, m─ů┼╝ wraca z pracy i widzi, ┼╝e na stole le┼╝y list w rozerwanej kopercie.
- Od kogo? - pyta ┼╝on─Ö.
- Ta klacz do ciebie napisała.

Gadaj─ů dwaj kumple w...

Gadaj─ů dwaj kumple w biurze po urlopie:
- Ty! Dobrze si─Ö czujesz?
- Dlaczego sie pytasz?
- Od kiedy nosisz biustonosz?
- Od momentu, jak go żona znalazła w naszym samochodzie.

Troch─Ö wcze┼Ťniej wr├│ci┼é...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Mi─Ödzy s─ůsiadkami:...

Mi─Ödzy s─ůsiadkami:
- Nie wiesz przypadkiem, gdzie jest m├│j m─ů┼╝? Przed godzin─ů poszed┼é utopi─ç w rzece kota.
- Skoro wiesz gdzie jest, to czemu mnie pytasz?
- Bo kot wrócił do domu.

W barze poznali się chłopak...

W barze poznali si─Ö ch┼éopak i dziewczyna. Mi┼éo sobie rozmawiaj─ů, od s┼éowa do s┼éowa - ch┼éopak zaproponowa┼é jej, ┼╝eby poszli do niego do domu. Poszli, siedz─ů, pij─ů, s┼éuchaj─ů muzyki, no i ch┼éopak proponuje ma┼éy seans w ┼é├│┼╝ku. Dziewczyna mu na to odpowiada:
- Wiesz, mo┼╝e jestem dziwna i niedzisiejsza, ale mam tak─ů zasad─Ö i nie chce jej z┼éama─ç. Mianowicie chce zosta─ç dziewic─ů, p├│ki nie spotkam m─Ö┼╝czyzny, kt├│rego naprawd─Ö pokocham. Ale musz─Ö si─Ö najpierw przekona─ç, ┼╝e naprawd─Ö go kocham i jestem dla niego stworzona. Ch┼éopak troch─Ö si─Ö rozczarowa┼é, ale nic, zachowuje twarz i po d┼╝entelme┼äsku m├│wi:
- No tak, oczywi┼Ťcie, bardzo pi─Ökna postawa. Ale w dzisiejszych czasach chyba musi ci z ni─ů by─ç bardzo trudno?
Dziewczyna odpowiada:
- Nie, mi to nawet a┼╝ tak bardzo nie przeszkadza. Ale m├│j m─ů┼╝, ten to dopiero jest wk***iony!

- Kochanie, wiesz, ┼╝e...

- Kochanie, wiesz, ┼╝e o tym jestem przekonana, ale kochasz mnie?
- Ile?
- 3.600 baks├│w, torebka z prawdziwej krokodylej sk├│ry. Spodoba ci si─Ö...
- OK. A m├│wi┼éem ci, zaj─ůczku, ┼╝e ci─Ö kocham, ┼╝e jeste┼Ť najpi─Ökniejsza na ┼Ťwiecie, najm─ůdrzejsza i niepowtarzalna?
- Ile?
- Dwa dni. Rybki połowię i wracam.

M┼éody kole┼Ť mia┼é si─Ö...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M─ů┼╝ dowiedziawszy si─Ö...

M─ů┼╝ dowiedziawszy si─Ö o zdradzie ┼╝ony p─Ödzi do domu, w┼Ťciek┼éy wpada do sypialni i krzyczy:
- O niewierna! Wiem wszystko!
┼╗ona spokojnie odpowiada:
- Przesadzasz. To w którym roku była bitwa pod Płowcami?