#it
emu
hit
psy
syn

O pomst臋 do nieba wo艂a,...

O pomst臋 do nieba wo艂a,
Gdy on nic, cho膰 ona go艂a.
(Jan Sztaudynger

Blondynka kupi艂a kilogram...

Blondynka kupi艂a kilogram 艣limak贸w i zacz臋艂a je je艣膰.Wyssa艂a pierwszego. OK. Wyssa艂a 2-go. OK.Przy trzecim pojawi艂y si臋 problemy. Ssie, ssie i nic.Zag艂ada do wewn膮trz muszelki, a tam rozkraczony 艣limak krzyczy:
- Ci膮gnij ma艂a, CI膭GNIJ !!!''.

Ona: "Seks by艂 super....

Ona: "Seks by艂 super. Teraz le偶ymy ko艂o siebie. On zamy艣lony spogl膮da do g贸ry.
O czym my艣li? Z pewno艣ci膮 o naszym uniesieniu... Co艣 mu zajmuje my艣li.
Zaciska z臋by. A mo偶e chodzi mu po g艂owie 偶e ju偶 dwa lata jeste艣my razem?
Mo偶e si臋 wkurzy艂, 偶e przybra艂am na wadze. Nic nie m贸wi. Wci膮偶 patrzy w g贸r臋..."
On: "Mucha na 偶yrandolu. Lezie. Jak to robi , 偶e nie spadnie... "

- Jurek to straszna 艣winia!...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Raz w ko艣ciele przy konfesjona...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na balu u carycy Katarzyny,...

Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkr臋ci艂a si臋, pl膮sy, podskoki, rozkrok - i szpagat. No i muszelka do parkietu si臋 zassa艂a. Na, to zebrali si臋 panowie oficerowie, pr贸buj膮 Natasz臋 od pod艂ogi oderwa膰 - nie wychodzi. Mocno przyssa艂o.
My艣l膮 - co robi膰.
- Trzeba, - m贸wi Piotr Biezuchow, - pi臋tro poni偶ej w suficie dziurk臋 przewierci膰, by powietrze w pochw臋 si臋 dosta艂o.
- Czy Ty g艂upi? - wszyscy zakrzykn臋li przera偶eni, - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu.
Porucznik R偶ewski rzek艂 na to:
- To mo偶e Natasz臋 popie艣膰my, podnie膰my - jak si臋 ona podnieci, pojawi si臋 艣luz, wtedy j膮 do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany.

Dziewczyna z wyrzutem...

Dziewczyna z wyrzutem do swojego ch艂opaka:
- Ci膮gle tylko seks i seks! Poszliby艣my do muzeum albo co...
- Seks w muzeum??? Dobry pomys艂...

Idzie facet ulic膮 patrzy,...

Idzie facet ulic膮 patrzy, a tam strza艂ka z napisem: "burdel u si贸str urszulanek". hmmm, my艣li facet, tego jeszcze nie by艂o. Wszed艂, a tam za ci臋偶kim d臋bowym biurkiem siedzi stara zakonnica i pyta:
- czego chcia艂?
- n... no... skorzysta膰 z, z, z u-u-us艂ug...
- p艂aci tu 500,- z艂 i idzie w te drzwi po prawej.
Zap艂aci艂 i poszed艂, a tam na ko艅cu korytarza kolejna, ju偶 m艂oda zakonnica siedzi przy zwyczajnym biurku.
- witam pana.
- witam, chcia艂em...
- tak, tak wiem, 300,- z艂 i drzwi po lewej.
Zap艂aci艂, poszed艂 i na ko艅cu korytarza widzi nowicjuszka siedzi przy stoliczku...
- dzie艅 dobry.
- dzie艅 dobry, chcia艂em skorzysta膰 z us艂ug.
- ach, tak... 100,- z艂 i te drzwi za mn膮.
ok, zap艂aci艂, ju偶 tyle wydal, to st贸wa go nie zbawi. wszed艂, drzwi sie zatrzasn臋艂y, a facet stoi na dworze, nie mo偶na ju偶 wr贸ci膰, bo klamki z tej strony nie ma... rozgl膮da sie (nieco sko艂owany), a tu ma艂a tabliczka z napisem: "w艂a艣nie zosta艂e艣 wyruchany przez siostry urszulanki"

Zrobimy to na "Urz膮d...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na ulicy....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.