Ona: - Sorry, ale nie daję na pierwszej randce. On: - To chociaż weź...
- Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie? - Zakochałeś się? - Wyspałem.
Wieczór. Ciemna ulica podmiejska. - Kopsnij szluga, koleś! - Jestem bokserem. Trzy dni temu ci wyjaśniłem, że nie palę! - Przepraszam... Oko nie do końca wróciło jeszcze do normy... Nie poznałem....