kot
psy
syn

Ostatnio by艂am na weselu....

Ostatnio by艂am na weselu. Nareszcie nadszed艂 moment, w kt贸rym Panna M艂oda rzuca bukiet. R贸wnie偶 ustawi艂am si臋 za dziewczyn膮. Oczywi艣cie by艂a te偶 konkurencja. Wszyscy zacz臋li chodzi膰 w k贸艂ko, Panna rzuci艂a bukiet, kt贸ry z艂apa艂am ja. Po kilku sekundach podbieg艂a do mnie ciotka, spoliczkowa艂a mnie, przechwyci艂a bukiet, po czym zwyci臋sko go unios艂a 艣miej膮c si臋... YAFUD

PIERWSZA POMOC...

PIERWSZA POMOC

Moje m艂ode, sztuk dwie, on 6 lat, ona 4. K膮pi膮 si臋 razem, zabawa w wannie na ca艂ego i nagle s艂ysz臋..
Ona - chod藕, pobawimy si臋 w lekarza..
呕ar贸weczka mi zab艂ys艂a, ale patrz臋 co b臋dzie.
Kaza艂a mu si臋 po艂o偶y膰 na plecach, usiad艂a na nim i nagle z ca艂ej si艂y srrruu mu plaskacza w oba policzki...
On - czemu mnie bijesz?!!!
Ona - ja ci臋 nie bij臋, ja ci臋 ratuj臋..
Boj臋 si臋 przysz艂o艣ci....

Kilka tygodni temu chcia艂em...

Kilka tygodni temu chcia艂em stara膰 si臋 o podwy偶k臋 w pracy. W tym celu, przez par臋 dni przygotowywa艂em si臋 do rozmowy z szefow膮. Opracowa艂em strategi臋 i argumenty, kt贸re mia艂y przekona膰 j膮, i偶 nale偶y mi si臋 wy偶sze wynagrodzenie. Rankiem, w dniu w kt贸rym zaplanowa艂em rozmow臋, szefowa wezwa艂a mnie do siebie i wr臋czy艂a mi wypowiedzenie. YAFUD

Po prostu pisz臋 jak by艂o...

Po prostu pisz臋 jak by艂o a co opowiedzia艂 mi kiedy艣 ojczym.
Lat dobrych 20 temu przebywa艂 i pracowa艂 w Szwecji. Mia艂 kilkoro znajomych mieszkaj膮cych na osiedlu blok贸w komunalnych, przyznawanych przez pa艅stwo. I to nie jakie艣 nory to by艂y, nie. Osiedle zadbane, czy艣ciutkie, mieszkanie po ka偶dym lokatorze odnawiane niemal do standardu apartamentu. No 艣licznie po prostu.
No i nad jednym z tych znajomych przydzia艂 na taki luksus dosta艂a jedna z arabskich rodzin. Du偶o dzieci, dziadkowie- 3 pokolenia razem. To i apartament nie byle jaki bo co艣 ko艂o 80- 90m2 tam by艂o, 4 pokoje bodaj偶e.
Nowi lokatorzy nie okazali si臋 specjalnie uci膮偶liwi, brudni czy ha艂a艣liwi. Tylko po kilku miesi膮cach sufit kolegi zacz膮艂 robi膰 si臋 szary, potem czarny, a potem zacz臋艂a brudna woda kapa膰 nad jednym z pokoi. Arabowie do domu nie wpuszczali- nie mieli takiego obowi膮zku, twierdzili 偶e 偶adnej awarii nie ma i w og贸le oni nie wiedz膮 sk膮d ten problem. Gdy w zalanym pokoju nie mo偶na ju偶 by艂o mieszka膰, wszystko nasi膮k艂o i 艣mierdzia艂o, zdesperowany facet poprosi艂 o interwencj臋 administracj臋. Ci wej艣膰 mogli i weszli... A tam...
W problematycznym pokoju zosta艂o urz膮dzone pole. Wiecie, orne. Nanoszone ziemi na p贸艂 metra i ro艣linki jakie艣 ros艂y, zbo偶e czy inne cudo. A w k膮cie zagroda, a w zagrodzie- kozy.

INSTRUKCJA OBS艁UGI...

INSTRUKCJA OBS艁UGI

Dialog telefoniczny mi臋dzy mn膮 a [S]iostr膮 moj膮:
[S] 鈥 No we藕 powiedz, jak to zrobi膰?
[Ja] 鈥 Popychad艂o masz z kt贸rej strony?
[S] 鈥 No z ty艂u.
[Ja] 鈥 To dobrze. Oprzyj si臋 teraz lekko brzuchem na nim i r臋koma z艂ap za takie uszy.
[S] 鈥 No z艂apa艂am.
[Ja] 鈥 To teraz poci膮gnij za nie i potem brzuchem pchnij go w d贸艂 i powinno p贸j艣膰.
[S] 鈥 No ci膮gn臋 i nic.
[Ja] 鈥 Ale i pchaj.
[S] 鈥 No ci膮gn臋 i pcham, i nadal nic.
[Ja] 鈥 To spr贸buj jeszcze oparcie z艂o偶y膰 na p艂asko.
[S] (do mamy) 鈥 Na p艂asko, a nie w pion!
[S] 鈥 Nadal nie idzie.
[Ja] 鈥 To spr贸buj pchn膮膰, tak pod skosem, lekko do przodu.
[S] 鈥 Posz艂o. Ale nie tak, jak trzeba.
[Ja] 鈥 No a jak?
[S] 鈥 Przelecia艂o na drug膮 stron臋.
[Ja] 鈥 Oszsz. To Ty ca艂y czas nie za te uszy ci膮gn臋艂a艣!
[S] 鈥 Nie za te?
[Ja] 鈥 Tam ni偶ej masz inne. Takie z pe艂nymi uszami, bo te, to z takimi po艂贸wkowymi by艂y.
[S] 鈥 Aaaa. Widz臋. To co? Te偶 ci膮gn膮膰?
[Ja] 鈥 No ci膮gnij i pchnij. Jak dobrze poci膮gniesz, to powinno zaskoczy膰.
[S] 鈥 Jeest. W ko艅cu. Dzi臋ki Brat.
[Ja] 鈥 No to cze艣膰. Id臋 och艂on膮膰.

Taak. Tyle wysi艂ku trzeba w艂o偶y膰, by dzieci臋cy w贸zek z艂o偶y膰...

Kumple, z kt贸rymi wynajmuj臋...

Kumple, z kt贸rymi wynajmuj臋 mieszkanie w czasie studi贸w, chcieli mi zrobi膰 wyj膮tkowo nieprzyjemny dowcip. Mianowicie, kiedy ja poszed艂em na zaj臋cia oni zostali na stancji i wsadzili do mojego plecaka, kt贸ry ju偶 by艂 spakowany na wyjazd do domu, woreczek ze starym serem, zepsut膮 ryb膮, zgni艂膮 cebul膮, jakimi艣 艣mieciami i jeszcze innymi rzeczami wydzielaj膮cymi okropny od贸r. Po powrocie z zaj臋膰 szybko zabra艂em plecak i torb臋 z laptopem do samochodu kolegi z kt贸rym wraca艂em. W trasie zgada艂em si臋 z dziewczyn膮, 偶e jest na zakupach. Poprosi艂em wi臋c koleg臋 aby zabra艂 moje rzeczy do siebie, ja wysi膮d臋 wcze艣niej, a plecak i torb臋 odbior臋 od niego nast臋pnego dnia rano. Kolega zupe艂nie zapomnia艂 o kawale kt贸ry mi zrobili i zgodzi艂 si臋 na taki uk艂ad. Nast臋pnego dnia rano wpad艂em do niego po rzeczy. Po otwarciu samochodu uderzy艂 nas przepotw贸rny smr贸d z mojego plecaka. Kawa艂 rzeczywi艣cie si臋 uda艂. Ja w plecaku mia艂em tylko brudn膮 bielizn臋 i wszystko tak czy inaczej posz艂oby do prania, a samoch贸d kolegi nawet teraz, kilka tygodni po ca艂ym zaj艣ciu, dalej 艣mierdzi rybami. YAFUD

Przez 3h siedzia艂em na...

Przez 3h siedzia艂em na GG. Prawie nikt z mojej listy nie by艂 dost臋pny. Gdy prze艂膮czy艂em status na niewidoczny, pojawi艂o si臋 nagle 14 os贸b z mojej klasy. 3 z nich mia艂y opis "Ju偶 poszed艂". Chyba mnie nie lubi膮... YAFUD

Dw贸ch policjant贸w stoi...

Dw贸ch policjant贸w stoi z psem. Podchodzi do nich pijany facet, k艂adzie si臋 na ziemi pod psa i ogl膮da go od do艂u.
- Panie, co pan robisz, pyta si臋 jeden z policjant贸w.
- Bo mnie kumpel powiedzia艂, 偶e tu stoi pies z dwoma chu..mi!

OG艁OSZENIE...

OG艁OSZENIE

Wracaj膮c z Myszk膮 z imienin ciotki zobaczyli艣my tak膮 reklam臋 na przystanku:
鈥濽s艂ugi budowlane wszelkiej ma艣ci!
Tel xxxxxxx
JESZCZE NIE WYJECHALI艢MY DO ANGLII!鈥

W technikum z j臋zyka...

W technikum z j臋zyka polskiego by艂em raczej dw贸jkowym uczniem. Ca艂kowicie bez polotu. Prac臋 maturaln膮 napisa艂em sam, bo stwierdzi艂em, 偶e dam rad臋. Jednak aby nie o艣mieszy膰 si臋 przed komisj膮, po napisaniu pracy wys艂a艂em j膮 mailem do swojej nauczycielki j. polskiego. Na drugi dzie艅 otrzyma艂em od wy偶ej wymienionej pani wiadomo艣膰, w kt贸rej delikatnie zasugerowa艂a, 偶e praca maturalna powinna mimo wszystko zosta膰 napisana przez ucznia, a nie kupiona przez internet. YAFUD